Billy Graham-Największy Ewangelista(2018)

Największy ewangelista naszych czasów- Billy Graham odszedł z tego świata 21 Lutego 2018 roku. Jaka była jego posługa dla świata?. Niech czyny przemówią, lepiej niż wszelkie słowa…

IHOP wraz z Jezuitami na konferencji „24/7 Serce Dawida” i “Strefie Zero 2018”

Tym razem w ekumeniczne i przez to katolickie ślady do Watykanu podążają charyzmatycy z grupy IHOP. IHOP czyli „Międzynarodowy Dom Modlitwy” staje się zanieczyszczonym domem. Organizacja zaczęta przez Mike Bickle’a w 1999 miała uczestniczyć w modlitiwe, wstawiennictwu oraz realizowaniu Wielkiego Nakazu Misyjnego.

Tymczasem staje się kolejną bombką na katolickiej choince. „24/7 Serce Dawida” to konferencja przynajmniej od roku 2016. Fundacja 24/7 to amalgamat katolicko-Protestancki.

„Jesteśmy grupą ludzi, pochodzącą z całej Polski, z kościoła katolickiego oraz wspólnot ewangelikalnych.”piszą na stronie.

Owa konferencja zaprasza do „Bożej obecności” i studowania „Słowa”. W 2017 roku zaprosili  Jeffa Eggersa z IHOP by wraz z katolikami, „odnową w duchu” ,  Peterem Hockenem, który wciągnął Ulfa Ekmana do katolicyzmu prezentować ekumeniczną i niemożliwą ekumenie. Mamy tam Jezuitów, uczestników „Strefy Zero” i innych katolików.

W tym roku rusza również „Strefa Zero 2018”. Co ciekawe – tegoroczni uczestnicy to również Jeff Eggers, obok Wesa Martina(innego IHOPOWCA). Teraz najwidoczniej jest w planach wciągnąć Charyzmatyków.W poprzednich latach widzieliśmy tam kilku pastorów Kościoła Zielonoświątkowego- Arkadiusza Krzywodajcia, Kmiecika czy Gajewskiego

„Podział Kościoła jest ludzkim grzechem i sukcesem szatana” oto motto kłamliwego ekumenizmu. Kościołem bynajmniej nie jest to co zaprzecza Pismo i nauki samego Jezusa!

24/7 Serce Dawida” oferuje „noc konfesjonałów” gdzie każdy ekumenik może się wyspowiadać(nie zdziw się jeśli ekumeniczni pastorzy z KZ czy Ruchu Charyzmatycznego chodzą do konfesjonału i regularnie przyjmują „komunię świętą”- tak zaszli daleko w zwiedzenie). Organizatorzy obiecują „nakładanie rąk” i impartacje katolickiego ducha ekumenicznego. Czytamy o „posłudze proroczej” oraz „mszy świętej”.

Jak pisałem poprzednich latach- katolicyzm wytypował „Odnowę” podczas Soboru Watykańskiego II, i to ona ma wciągnąć zarówno Zielonoświątkowców jak i Charyzmatyków do Watykanu. Skoro Reformacja była „od diabła„ to skąd pochodzi ekumenizm zrodzony z papieża w Watykanie i Jezuitów?

Oto apostazja na którą dają się nabrać najbardziej naiwni i bezbiblijni, nie znający Jezusa Biblijnego- Protestanci.

========

Linki:

https://www.ihopkc.org/

https://www.facebook.com/Jeff-Eggers-Speaker-Author-735723299871239/

http://www.strefa-zero.com/#

https://24-7.org.pl/

Inne:

Pastor Marcin Podżorski ostrzega przed ekumeniczna konferencja pt: Strefa Zero

Strefa Zero- zero Biblii, zero Ducha, zwiedzenie na FULL

 

Walka Duchowa z Ekumenizmem 2018

Walka Duchowa z Ekumenizmem 2018

 

Protestanckie zespoły dla katolicyzmu w 2017/18

Polscy artyści Protestanccy nie szczędzą wspierania katolickich inicjatyw w ciągu roku, a więc Grudzień i Nowy Rok nie jest tego wyjątkiem. Mietek Szcześniak, Natalia Niemen, Mateusz Otręba(znany jako Mate.o), Beata Bednarz i inni dwoją się i troją dla katolickej sprawy.

„Betlejem w Polsce” to seria koncertów artystów Protestanckich i katolickich, których łączy wspólna doktryna- ekumenizm. Polskie Radio podaje, że będzie tam ekumeniczny zlepek owych kolęd:

„Na koncercie usłyszymy stare pieśni żydowskie, protestanckie, prawosławne i katolickie”

Beata Bednarz przez cały rok 2017 pokazywała się w parafiach katolickich. Z jej rozpiski koncertów wynika, że była w ich wielkiej liczbie. Czytamy: „parafia NMP Zwycięskiej”,„kościół św.Piotra”, „ kościół św.Marcina”, „parafia świętej rodziny”,”kościół NMP„…Pani Beata jedzie na koncerty katolicko-Protestanckie o nazwie ”Betlejem w Polsce„. Tam spotka Mate.o, Szcześniaka…Będą krzewić ”ewangelię ekumenicznego Boga„…przenikającego wyznania i religie…

TGD ma swoją trasę pt: Kolędy Świata. Pośród utworów znajduje się w ich repertuarze ”Kolęda Maryi„ (nie Marii)…Inna to ”Mario czy już wiesz„ i tam śpiewają niczym modlitwę do Maryi zadając jej różne pytania… Z okazji katolickiego ”Święta Trzech Króli„ TGD ma uhonorować kolejne katolickie wymyślone święto…(link).

 

Natalia Niemen zachwyca się katolickimi Światowymi Dniami Młodzieży i jej osobistym wkładem w te wydarzenie: ”Z wielką przyjemnością prezentuję Wam nasz z Michałem Zatorem wykon mojej bardzo starej kompozycji „Pieśń o Nim”, którą uskuteczniliśmy premierowo latem tego roku, w Tauron Arena Kraków podczas 1 Rocznicy ŚDM.„

Pani Natalia wyznaje na Facebooku:”Mój mąż Mateusz „Mate.O” Otremba w tym roku jest dyrektorem artystycznym popularnego, cyklicznego wydarzenia, czyli trasy koncertowej „Betlejem w Polsce”„.

Oto obraz ekumenicznej bidy i rozpaczy. I oni myślą, że robią to ”dla Pana„…Tylko jakiego?

Ekumeniczni Zielonoświątkowcy spotykają się w Grudniu i Styczniu 2018 roku z katolikami

Ekumeniczni Zielonoświątkowcy spotykają się w Grudniu i Styczniu 2018 roku z katolikami
Heretyk David Du Plessis wychodował sobie rzeszę naśladowców i odstępców od prostych(i Biblijnych dróg Pańskich). Co roku spotykają się oni na spotkaniach Świątecznych, gdzie nie ma mowy o „głoszeniu oskarżających wersetów Biblijnych”, zamiast tego- traktują ich „jak wierzących”. Mają wspólne spotkania Wigilijne, Kolęd oraz Noworoczne. Tam ksiądz katolicki siedzi obok pastora Zielonoświątkowego a potem wspólnie dzielą się „Eucharystią”, śpiewają katolickie kolędy. Zasłużeni działacze ekumenicznii spotkają się ponownie w Styczniu na „Ekumenicznym Spotkaniu Noworocznym” by zachęcić się nawzajem aby w danym roku aktywnie „ekumenizować” nieoświecone tłumy Protestantów w Polsce! 
W Styczniu Prezydent Polski tradycyjnie zaprosi ich znowu do siebie, by swoją osobą próbować pokazać „słuszność ekumenizmu” i tam Zielonoświątkowi ekumenicy będą mogli otwarcie stanąć tuż obok Muzułmanina…Tutaj wolno i nikt nie „będzie się czepiał” , w końcu może po latach kościół Zielonoświątkowy „dojrzeje” i wprowadzi owego kleryka za pulpit aby „opowiedział coś o Bogu”…Styczeń uwieńczy Tydzień Modłów zorganizowany przy skoordynowanym wysiłku Watykanu oraz Światowej Rady Kościołów…Obecność obowiązkowa…
Oni są pośród nas…Siedzą w ławkach planując jak tu skutecznie sprzedać papieski, „cudowny”ekumenizm…
Inne:

Ekumeniczni Zielonoświątkowcy wstydzą się odważnie przyznać do ekumenizmu przed innymi

Każdy ma osoby w życiu które naśladuje. Paweł np. naśladował Jezusa i wierzył w Jego Słowo, katolicy naśladują papieża i jego słowo czyli tradycje…Inni podobnie. Ekumeniczną drogę na kolanową pielgrzymkę Zielonoświątkowców do Watykanu wytarł niejaki David Du Plessis. Inni zdają się podążać jego drogą w płomienie. Du Plessis zachwycał się „objawieniami Maryjnymi” ku zgrozie jego współczesnych i został okrzyknięty „prorokiem ekumenizmu”.

Dzisiaj po latach infiltracji ekumenicznej do denominacji Zielonoświątkowców i Charyzmatyków- obserwujemy jak powstały tam „służby ekumeniczne”. Polska jednak okazała się dla nich trudnym i kamienistym gruntem…Tutaj ekumenicy którzy stworzyli przyczółek w ich kościołach Zielonoświątkowych i Charyzmatycznych, czują się nieswojo…Z tęsknotą i łzami w oczach obserwują jak herezja ekumenizmu pleni się za granicą…gdzie lewackie serca zostały przygotowane na zwiedzenie…W Polsce ekumenik jest nie szanowany, „nie rozumiany”, i znosi mozoł próbowania beskutecznego wyjaśnienia swoim współ- zborowcom, iż „Watykan wcale nie jest taki zły”. Ich imprezy ekumeniczne są raczej kameralne, za zamkniętymi drzwiami, owiane tajemnicą i później szybko zaprzeczane, gdy ktoś ich przyuważy na takiej imprezie…

„Oj ciężkie życie odstępcy ekumenicznego od wiary w Polsce” – biadają ci zwodziciele, czując się jak „ekumeniczni męczennicy za wiarę” składający(czyli marnący) swoje życie i czas na zwiedzenie owych denominacji do Watykanu… Oczekują, że ich wysiłki zostaną uznane przynajmniej przez katolicyzm…może dadzą im jakiś medal, może dokument, może papież któregoś dnia ich kanonizuje za „zasługi zwodzenia Protestantów” i braci w wierze…

Inne

Tydzień modlitw o jedność „Chrześcijan” 2018 czyli…zwiedzenie jest kontynuowane…

Artur Ceroński o katolicyźmie

„Byliśmy w kościele katolickim na Helu- zaprosili nas i sobie z Norbertem pojechałem. Mnisi słuchajcie, biskup, zupę nam dali naprzeciwko biskupa, biskup elegancki wszystko tego…Pomodlili się do wszystkiego co było możliwe tam. Norbert mówi : chyba z tąd wyjdę. Ja mówię- nie wychodź, zaraz przyjdzie tu Bóg. Bóg nas tu przysłał rozumiesz- nie w celach turystycznych. Poszliśmy i pytam się: Gdzie mamy głosić? Tam. Poszliśmy i nie było nikogo, taka grupa tam siedziała, tam kilka osób i grali…Znalazłem piosenki o Jezusie i mówię: Umiecie to zaśpiewać? Umiemy. To chwała Bogu. Zaczęli śpiewać, zaczęłem chodzić i modlić się innymi językami, przyszło parę osób.Zaczęłem krzyczeć innymi jęzkami i przyszli chyba wszyscy. Zaczęłem śpiewać innymi językami- patrzę wnoszą krzesło biskupa. Wnieśli krzesło biskupa. 70-letni profesor filozofii. Słuchajcie- jak przyszedł Boży Duch on skakał- ten chłop, klaskał w ręce, sutanna mu odskakiwała, przyleciał do mnie i mówi: co to jest? Duch Święty, księże biskupie. On tak działa, On taki jest. Można mieć z nim relację, można mieć z Nim kontakt. 

W jednym kościele katolickim wszystkich zaprosił ksiądz i wszystkich zaprosił co mieli przyjść na bieżmowanie. Powiedział: nie wybieżmuje żadnego z was, jak nie będziecie ich słuchać…

Wiecie mnie o Bogu nikt nie opowiedział pod tytułem: no wiesz, Maria to nie jest czwarta osoba trójcy Świętej. Ja nie miałem takiej ewangeli zwiastowanej, to w ogóle nie jest ewangelia. Ja mam takiego przyjaciela- biznesmena, on jest katolikiem. Jeden z moich najbliższych przyjaciół- katolik, charyzmatyk. Mieszka w Gdańsku, jest biznesmenem. I on do mnie mówi tak: wiesz co, chyba to wszystko rzucę i zacznę opowiadać o miłości i to właśnie o tej…

Tak se myślałem do Watykanu bym se poszedł, do papieża czy jakoś, rozumiesz, w takie miejsce ładne, religijne fajne miejsce. Ale mówię: koty, no koty totalne koty. Ale mnie coś intrygowało w tych ludziach…

Ja 11 lat temu poznałem Jezusa. Ja, kiedy mówię o nawróceniu, to nie mówię o tym, że ktoś się zmienia. Teraz taki ksiądz do mnie napisał…Piszę do niego czy ty poznałeś Jezusa, on mówi: tak, tak. To mówię: napisz mi świadectwo. Napisał mi świadectwo tego jak zamierza zostać księdzem. Ja mówię: no dobrze, pięknie napisałeś- napisz świadectwo jak ty spotkałeś Jezusa. Dla ludzi jest to abstrakcja… a chciałem powiedzieć, że Jezus jest realną, żywą osobą, nie systemem jakimś- katolickim czy Protestanckim, nie jakąś nauką, On jest żywy – to jest Osoba, potężny wielki żywy Bóg”.

Oto co Apostoł Ceroński opowiada, jak odwiedza różne Kościoly Zielonoświątkowe…

Inne:

Co pastor Leszek Mocha tak naprawdę sądzi o katolicyźmie?