Konwersjace z demonami i to co one wyznają

Konwersjace z demonami i to co one wyznają
konwersjace
Kiedy wierzący z Kościołów Zielonoświątkowych i Charyzmatycznych obudzą się i w końcu zabiorą za to co Jezus nakazał w Wielkim Nakazie Misyjnym, szybko odkryją rzeczywistość w której żyjemy i ockną się—skąd rzeczywiście wywodzą się ich problemy.
Demony na imię Jezusa wyznają wiele rzeczy:
*fakt, że są w ludziach, w tym w wierzących
*zdziwieni są, że ludzie zdołali je namierzyć
*demony wyznają jak weszły
*demony wyznają, że obecne są od pokoleń, czasem setek lat w rodzinie
*demony wyznają, że to one stoją za chorobami, niedomaganiami oraz przeskodami w życiu ludzi-pracując aby zachamować progres, pieniądze oraz talenty ludzkie
Muszą przy tym mieć spory ubaw, bo wielu wierzących nawet nie wierzy, że one istnieją, a tym bardziej chce pozbyć się ich z życia…

Dzień Reformacji 2018…bez Reformacji…

Dzień Reformacji 2018…bez Reformacji…

 

Proces przejmowania i re-definicji Protestantyzmu trwa nieprzerwanie każdego roku. Agenci, otrzymawszy ciche przyzwolenie na działanie w Protestanckich denominacjach nie próżnują, przesiąkneli wszystko co ma jakikolwiek związek z Protestantyzmem.

 

Niektóre kraje związkowe Niemiec ogłosiły Dzień Reformacji jako święto państwowe…Co jednak z tego skoro Luteranie i inni uczynili z Dnia Reformacji, dzień jedności nie tylko z katolicyzmem ale i innymi religiami. Tak, na ten dzień chadza biskup katolicki…a szykują aby uczynić z niego symbol ekumenii interfaith/ między religiami.

 

O prawdziwej Reformacji ani widu, ani słychu…Zawstydzeni własnym dorobkiem Luteranie i inni członkowie ekumenizmu pobiegli do papiestwa po nauki i porady…Oto Dzień Reformacji to symbol przejścia od Protestantyzmu historycznego do socjalizmu i globalizmu, multikulturalizmu, Eurokracji i chwalenia tego co obce…

 

To jakby zrobić katolicyzm bez bałwanów, coca-colę bez bąbelków, to jakby zamienić Biblię na Koran…I to dzieje się na oczach gapiącej się i głupkowato uśmiechającej się gawiedzi…tzw. post- Protestantów. 

 

Oni stracili dziedzictwo, nie wiedzą kim są, nie znają historii, zatracili się…Ekumenizm to transwestytyzm duchowy...zabójca duszy…to demonizacja byłych wierzących…

 

https://www.lutheranworld.org/news/reformation-day-new-public-holiday-germany

 

SZOK:Artur Ceroński bierze udział we „mszy świętej”

Szok.Protestancki pastor zjada katolicką eucharystię po transsubstancjacji. Oto co ekumenia robi z ludźmi…

Papież Franciszek ma nadać odpusty dla Irlandczyków na Spotkaniu Rodzin w 2018

Papież Franciszek ma odwiedzić Irlandię i zapowiedział odpusty zupełne(„oczyszczające każdy grzech) dla osób biorących udział w Światowym Spotkaniu Rodzin(Irish Times).Dla osób, które będą słuchać transmisji z tego spotkania- zaoferował ”odpust częściowy„- tylko niektóre grzechy chce odpuścić. Marcin Luter oponował niebiblijnym odpustom w 1517 roku. Po 500 latach od tego wydarzenia…papiestwo wciąż je sprzedaje. Katolicyzm się nie zmienił wbrew oszustwom ekumenizmu– jest nie tylko taki sam, jak ten sprzed 500 lat- ale i posunął się w zwiedzeniu. 

Najnowsze:

Damares: Vai Acontecer Milagre/Cud stanie się dzisiaj,tutaj

Damares: Pra Te Adorar/Aby wielbić Ciebie

Szkolny strzelec, Dimitrios Pagourtzis inspirował się Baphometem oraz Cthulhu.

Bankierska definicja „bogatego”: minimum 25 milionów dolarów.

Unijna, masowa zagłada Irandczyków w roku 2018

Włosi nie chcą słuchać ani papiestwa ani UE: Chcą wydalić 500,000 uchodźców

Kontrola umysłu globalizmu: chcą zakazać nazwy „chłopiec”, „dziewczynka” a nawet zabronić lalek Barbie czy Kubusia Puchatka

W zborach Protestanckich siedzą cierpiący Chrześcijanie

W wielu zborach siedzą Protestanci- oni milczą ale od lat cierpią. Czemu? Wielu z nich cierpi od ataków demonicznych- ale nie ma do kogo się z tym zwrócić- w końcu „Chrześcijanin nie może być zaatakowany” przez demony….Jednak są atakowani. W zborach nie ma z kim o tym pogadać. Cierpią od braku wiedzy na te tematy. Nie chcą być postrzegani jako „dziwacy” którzy „ciągle gadają o diable”. Więc muszą siedzieć cicho, zagryzając wargi na kolejne „wspaniałe duszewne objawienie” ich pasterzy…

Cierpią bo nie wiedzą, że są w AKTYWNEJ walce duchowej. Cierpią bo niektórych namieżyli czarownicy, obkładając ich dziennymi klątwami. Inni- nie mogą spać- coś ich męczy- mają sny pełne horroru i niepokoju…

A, rozbawiona gawiedź udaje że nic się nie dzieje. Ludzie po zborach nie są uzdrowieni przez lata, niektórzy nie mogą iść do ślubu, inni- nie mogą mieć dzieci. Lud ginie z braku wiedzy, a ponieważ „naszych pastorów nie uczyli w seminarium” to oni nie mogą nikomu nic pomóc. Grzechy generacyjne, klątwy, ataki duchowe, brak uwolnienia od demonów i wiedzy jak sobie z tymi fantami poradzić trzymają setki z nich w milczeniu…braku odpowiedzi…zamieszaniu…Pytają: czy to ja? a może Bóg bo przecież nikt mi w to i tak nie uwierzy???

Kto mi uwierzy w sny demoniczne? Kto mi uwieży, że atakują mnie demony?Jest kilku tam…i przede wszystkim Bóg widzi potrzeby…On wie co się dzieje i widzi twoje zmagania…Stąd zapewne czytasz to…i odpowiedz jest: tak JEST wyjście – nie możesz pogodzić się z takim stanem rzeczy! Ale…jest wysiłek do zrobienia…musisz chcieć się uczyć walki, chcieć poznać wiedzę o walce duchowej i …stać w wierze- widząc jak Jezus triumfuje nad snami, atakami demonów i ich dziełem- chorobami…