Nowy Rok 2021: Okazja ale i zagrożenia

Co przyniesie nam nowy rok 2021? Jak wygląda prorocki wymiar w nadchodzącym nowym roku. Będzie wiele okazji by wziąć wiarą Boże obietnice ale i masę wyzwań. Jak podołać im i wypłynąc na “miejsce przestronne” pomimo całego zamieszania tych czasów? Żywa wiara musi stanąć na najwyższym punkcie na naszej liście. Skończyły się czasy wykrętów, przepychania się w ciele z roku w rok…Teraz okaże się wiara świętych, którzy muszą zobaczyć “oczekiwany koniec” w imieniu Jezusa!

Czego spodziewasz się od Boga? Jedynym pomostem, który Bóg dał wierzącym jest pomost wiary. Jak ona stoi? Czas wzmocnić się w niej i napełnić ponadnaturalną wiarą w ponad-naturalnego Boga. Albo…rozumek, ciało  i krętactwa nam pozostały…

Bóg wypełnia obietnice niezależnie od stanu zboru, pastorów, ruchów czy ekonomii, sytuacji na świecie…Objawienie. Na to patrzy człowiek co widzi, słyszy i rozum mu dyktuje. Bóg patrzy na Słowo i swoje obietnie- to jest więc nasza jedyna trampolina by jeździć wysoko w wierze z Bogiem!

Wiara to też, odwaga. Wielu mówi, że wierzy, ale…gdy mają okazję to pokazać nagle …wykręcają się. Bóg nie dał nam ducha strachu! Jakiego Ducha jesteście? Czy patrzymy na Boga przez pryzmat jego wszechmocy, czy patrzymy na niego nak na kolejnego człowieka? 

Bóg nie dokonał jeszcze najlepszych swoich cudów. Rozum mówi: ale jak…sytuacja…okoliczności…nagłówki gazet…ekonomia…opinie…eksperci…itd. Bóg nigdy nie kieruje się nimi. On chce naszej wiary. Prawdziwej wiary! Jezus mawiał: Czy wierzysz, że potrafię to zrobic? Ach, och kto czy ja wierzę? A co to ja Bóg…

Jezus wciaż prowadzi wierzących do właściwego myślenia: Czy wierzysz, że potrafię to zrobic? Pieniądze, zdrowie, ochrona, wypełnienie obietnic gdy NIC nie wskazuje że jest możliwe by mogły się one wypełnić. Czy wbrew wszyskiemu jestem przez Bogiem i wołam: Wierzę, i zobaczę Bożą chwałę bo Bóg kłamać nie może a ja nie uczynię Go klamcą przez opieranie się jak wielu o demona niewiary!

Nie weszli do ziemi obiecanej przez…niewiarę. Izrael miał pustynię by się jej nauczyć a my mamy piec w roku 2020, by pokazać, że ja mocny w wierzę oddaje cześć Panu, pomimo że wielu nie…

Rok Ponadnaturalnej Wiary i Odwagi. Kto usłyszał słowo Pana i na kim się ramię Pańskie objawiło? Kto stał w radzie Pana? Potrzeba nam na nowo odkryć Boże prowadzenie i Jego Słowo: Rhema- Tak mówi Pan! 

Wyzwania pokażą wierzących i zamanifestują ponad-naturalnego Boga. Bóg nigdy nie pokaże się u niedowiarków ani u tych co trzęsą portkami. Jakiemu Bogu służymy- drewnianemu pigmejowi, który goni resztkami? To odzwierciedla nasza wiara. 

Czas porzucenia wymówek czyli- co trzeba by nas podnieść do wiary w której powinniśmy chodzić od 5, 10, 20 lat? Jak teraz nie to…kiedy…

Wiara o której piszę nie opiera się o domenę ludzi ale Przymierze ! Żyjemy pod największym i najpotężniejszym Przymierzu jakie kiedykolwiek Bóg dał ludzkości- czy to do nas dociera! Nie ma nic potem! Nie ma nic poza nim!

Jak nie uwierzymy temu Przymierzu, to nie ma nadzieji. Zobaczmy w wierze- Niewidzialnego! Zobaczmy w wierze- tego dla którego ŻADNA rzecz nie jest niemożliwa – nie z teorii ale FAKTU. Czy widzisz wiarą? Co na horyzoncie?

TAK MÓWI PAN- zmieni narody, jednostki i ruchy…Bóg nagina statystyki, prawa fizyki i całą mądrość człowieka. Hej, oto Bóg! 

Wiara ponadnaturalna i odwaga wiary poprowadzi cię na poziomy o których nie marzyłeś i nie przypuszczałeś, że są możliwe! Odwaga- jak inni się zgieli to ja głośniej wołałem! Jak inni się poddali to ja mocniej stałem! Doświadczenie żywej wiary jest to co kościołowi Zielonoświątkowemu i Charyzmatycznemu są potrzebne jak…powietrza. Sprawiedliwy wciąż po 2000 latach z wiary żyć będzie.

A Bóg odpowie…

Amen!

Gdy uwierzysz na 100%, wtedy przychodzi szatan…

Biblia mówi nam, że obietnice i jej przekaz musimy traktować poważnie. Dlaczego? Bo gdy to słuchasz Słowa Wiary i wiwatujesz Bożym obietnicom, chwalisz Boga za nie, podskakujesz fizycznie i w Duchu na samą myśl o tym, jakie dobra ci Bóg zgotował…
WTEDY przychodzi szatan…
Jeśli nie wierzysz w cuda, znaki, obietnice, szatana zadaniem jest trzymać cię w tej pozycji…gdy się budzisz- oto biegają ci pasterze, wierzący i niewierzący pełni ducha niewiary i alarmują-–uwaga! lepiej coś zróbmy bo on/ona na poważnie weźmie Biblię!
Gdy manifestacja wiary się “przedłuża”- diabeł sugeruje: rozumek ci pomoże! panika ci pomoże! I wielu…słucha uważnie podszeptów lidera duchowego szamba tego świata…“No, chyba tak…no bo jak?” ….I są pogrzebani, jeśli nie zgromią tych sugestii…
Diabeł atakuje Słowo…na pograniczu jego wypełnienia zobaczysz największe boje wiary, o których nie śniłeś…jednak zwycęstwo wiary i wierność Boga, pozwala zobaczyć wroga pobitego a twoja manifestacja się materializuje…
Diabeł pobudza całą okolicę abyś opuścił drogę wiary! Wierzący- niewierzący, pastorzy- rozumowcy, racjonalni znawcy i eksperci oraz siły z piekła rodem, pędzą by zapuścić swoje iluzje…Głosy, szepty, odczucia, emocje, presja…itd….
Wiara jedna zwycięża świat…i ci którzy wytrwali i przemogli…napawają się dzisiaj biesiadą od Króla…Wg TWOJEJ wiary niech ci się stanie…co? mojej? jak to? TWOJEJ….Koniec wymówek!

Błogosławieństwa na Dole

Błogosławiony heretyk, albowiem on dobrze w zborach czuć się będzie(co dzisiaj jest herezja a co nie – nikt dziś nie wie.)

Błogosławiony letni,albowiem on dostanie więcej szansy przez następne 30 lat by stoczyć się w dol swojej letniości.

Błogosławiony ekumenik, albowiem jego zaproszą na konferencje.

Błogosławiony ignorant, albowiem on stanie za pulpitem by trzymać innych w swoim ignoranctwie.

Błogosławiony biedny, albowiem on z innych pracy żyć będzie(kolejna zbiórka na projektor). Potem skrytykuje obfitość I szczycić się będzie z własnej niewiary. Duch biedy przylgnął do niego jak szata(taki pokorny, jestem taki pokorny!).

Błogosławiony rozwodnik, albowiem on następna szanse ożenku otrzyma…

Błogosławiony zdradzający Protestantyzm, albowiem on w radiu I magazynie niezbawionych figurować będzie.

Błogosławiony miłujący odstępstwo, diabla I grzech, albowiem tacy dziś głoszą po zborach.

Biada wam jednak, którzy trzymacie się Biblii, albowiem “siejecie rozłamy I dzielicie” kozły od owiec.

Biada wam, wiernym jednej zonie, albowiem łypać rozwodnicy I ich promotorzy na was będą.

Biada wam, pragnący sprawiedliwości, albowiem w wielu zborach jej nigdy nie otrzymacie.

Biada wam, tym, którzy żyjecie z wiary, bo 90% kościoła żyje z niewiary…

Biada wam, tym, którzy chodzicie w Duchu, albowiem zezłościliście 90% chodzących w ciele.

Biada wam tym, którzy głosicie uwolnienie, albowiem Gadarenczycy ze zboru, zgrzytać zębami na was będą.

Biada wam tym, którzy głosicie uzdrowienie, albowiem niewierni ze zborów szeleścić na was będą opakowaniami po lekach oraz receptami.

Biada wam, którzy głosicie wierność Bogu, albowiem niewierni ze zboru widza to zupełnie inaczej.

Biada wam, którzy traktujecie piekło na poważnie, albowiem pastorzy wyśmiewać was będą…

Biada wam, którzy słyszycie od Boga, albowiem 90% nie słyszących od Boga wierzyć temu nie chcą.

Bida wam, którzy prowadzicie walkę duchowa, albowiem sama wasza obecność obudzi demony w tych, którzy się dawno z nimi pogodzili…