Efekt Trumpa: Nadchodzi „Patriotyczna Wiosna” do Europy

Gdy mieszkancy Europy przestaja bac sie mowic!Gdy na nowo ich kraje sa u wladzy!

Brexit oraz zwycięstwo Donalda Trumpa w ubiegłym roku…to tylko początek. W tym roku szykuje się więcej zmian. Wybory Prezydenckie we Francji mogą przyspieszyć rozkład Unii Europejskiej.

Jeśli wybiorą LePen, wówczas będziemy oglądać podobny proces, który dzieje się w Ameryce. LePen przyniesie Frexit, zwycięstwo partii Geerta Wildersa ma przynieść zapowiadana „Patriotyczna Wiosnę” i uwolnić Francję od „brzemienia i ucisku” zarówno globalizmu(Unia Europejska, NATO itd) jak i Islamu.

Partia Geerta Wildersa, Partia Wolności jest na czele sondaży i zapowiada „de- Islamizacje” Holandii. G. Wilders porównuje Koran do Mein Kampf i nazywa meczety Islamu- to „świątynie Nazizmu”. Zapowiada, ze ten rok(2017) będzie rokiem odrzucenia politycznej poprawności, rokiem ludzi Europy oraz PATRIOTYCZNEJ WIOSNY.

LePen zapowiada powrót Franka francuskiego, wyjście z NATO. Natomiast Grecja chce przerzucić się na …dolara Amerykańskiego!

FREXIT?

GREXIT?

Na Węgrzech powołano grupy „łowców nagród” wyłapują nielegalnych imigrantów na koniach, przy użyciu helikopterów oraz motocykli…

Ten rok 2017 może się okazać rokiem takich zmian, ze nie poznamy Europy! Należy modlić się o to! Niech Unia Europejska posypie się jak domino! W imieniu Jezusa Chrystusa!

Źródła:

http://www.dailymail.co.uk/news/article-4219302/Geert-Wilders-promises-Islamise-Netherlands.html#ixzz4YlXbDaqa

http://www.telegraph.co.uk/news/2017/01/21/brexit-first-real-blow-old-order-marine-le-pen-tells-rowdy-alternative/

http://www.dailymail.co.uk/news/article-4222990/Greece-considers-ditching-Euro-favour-dollar.html

http://www.dailymail.co.uk/news/article-4213822/The-EU-country-cracked-Muslim-migrants.html

Świątynia Szatana organizuje walentynkowa zbiórkę zatytułowaną: „Przytulenia i pocałunki dla szatana”.

Świątynia Szatana kwestuje by pozyskać pieniądze na proces sadowy mający na celu znieść czas oczekiwania na aborcje i zniesienia literatury ogólnie określanej jako Pro- Life.

Jak się okazuje czas Walentynek mógłby im trochę dopomóc, więc zorganizowali kwestowanie pt: „Hugs and Kisses for satan”(International Business Times). Grupa ma angażować satanistów z USA aby podchodzili do ludzi z „szatańskimi kartkami walentynkowymi” i objaśniali im ich agendę w sposób bardzo „grzeczny i pełen respektu”.

Za ile? Daily Caller podaje ich cennik. 1$ za pocałunek bądź przytulenie. World Tribune z kolei wyjaśnia agendę „ateistycznych” satanistów ze Świątyni Szatana:

  • kobiety cierpią, bo muszą czekać na aborcje.

  • chcą aby zabroniono karać dzieci cielesnymi karami

  • aby każda religia mogła wystawiać monumenty je reprezentujące(w przypadku Świątyni jest to pomnik diabla(Baphometa) z adorującymi go dziećmi!)

  • aby mógł założyć swoje kluby pt: „Szatan po szkole” w każdej podstawówce w USA, a szczególnie tam gdzie dokonywany jest prozelityzm religijny przez ewangelików!

Sataniści kwestują dla Molocha…

Wraz z zajęciem fotelu Prezydenta USA przez Donalda Trumpa, w Ameryce wzrasta ruch Pro- Life. Dyrektor Planned Parenthood (czyli instytucjonalnego i taśmowego dostarczyciela aborcji w USA) w roku 2014, nawoływała do zakochanych aby porzucili pudełeczka z czekoladkami, bukiety róż…Cecile Richards(Breitbart) sugerowała im zamiast tego…”bezpieczna aborcje”!

Prezydent Trump niedawno podpisał dyrektywę zakazująca finansowania tych międzynarodowych organizacji pozarządowych, które promują lub dokonują aborcji (CNN)!

21 wiek to walka o normalność! Globalizm promuje grupy rożnych wygibusów aby terroryzowali oni normalność i niszczyli dobro! Musimy modlić się i związywać siły, które ich motywują, oglądając triumf ludzkości i Biblii!

Inne:

Pogańskie Walentynki czyli Idy Lutego 2017

Feministki noszą stroje waginy!

Brytyjskie Medyczne Stowarzyszenie zakazuje nazywać kobiety w ciąży: „matkami”

„Małżeństwa” pedziów w kościele Luteran w Norwegii: zniesienie „panny młodej” i „pana młodego”

 

Pogańskie Walentynki czyli Idy Lutego 2017

geneza_walentynek2

Walentynki, zaadoptowane w poczet świąt katolickich przez papiestwo maja swój początek w religii pogan i ich rytuałach. Związane są one z Festiwalem Wilków (orygin. Lupercalia) oraz świętem zwanym Februalia. Lupercalia pochodzą ze starszego festiwalu w Grecji zwanego Lykaia. W historii można zauważyć pewna prawidłowość, ze stare rytuały wędrowały możliwie od Babilonu po kolejne cywilizacje i nie po raz pierwszy wiele rzeczy, które obserwujemy w Imperium Rzymskim, były wzięte od Greków.

Festiwal Wilków związany był z rytuałami, które miały zapewnić płodność kobietom Rzymu. Kto stal za tym festiwalem? Demon o nazwie Lupercus(inaczej zwany Pan lub Faun). Wiec geneza Walentynek pochodzi od dnia, w którym Rzymianie świętowali rocznice założenia świątyni demona- wilka. Rytami przewodzili „bracia wilka” czyli Luperci, odziani w skory. Oni to zajmowali się magia i ofiarowywali dwa kozły oraz psa. Jako „romantyczny motyw”, owi kapłani wilka cieli skore tych zwierząt na paski i biegali po mieście chłoszcząc tymi rzemieniami panny i kobiety (swego rodzaju Pięćdziesiąt twarzy Greya).

Interesujące jest to, ze katolicy w 5 wieku dalej obchodzili Lupercalia, więc papież Gelazjusz I postanowił „skończyć ta tradycje” i przenieść ja na grunt katolicyzm tylko z nazwa „Świętego Walentego”.

Wypada dodać, ze Pan był demonem – kozłem, związanym z nieposkromiona pożądliwością.

Patrząc na festiwal w Grecji- Lykaie, widzimy, ze pierwotnie ten festiwal był związany z ofiara z człowieka, która Rzymianie zmienili na ofiarę ze zwierząt. Ich patronem był Zeus Lykaios, czyli wilk. Ten festiwal odbywał się w nocy, i dotyczył wąskiej grupy ówczesnego kultu, który gromadził się co 9 lat by złożyć ofiary z ludzi dla wymienionego Zeusa Lykaiosa. Spożywali oni te fragmenty ludzi, co miało zmieniać ich w wilkołaków.

Jak widać z historii, Rzymianie nie mogli świętować tego publicznie, więc zamiast ludzi- obdzierali ze skory zwierzęta…W naszej cywilizacji tego typu świętowanie byłoby niemożliwe (z oczywistych przyczyn) więc dorobili do tego historie „świętego” i dzisiaj mamy „piękny festiwal zakochanych”…

Lupercalia obchodzono w okolicach 15 Lutego, a podobny festiwal, Februalie (nazwane od demona zwanego Februus(w Polsce jego odpowiednikiem jest Weles)) miał miejsce między 13 a 15 Lutego. W kalendarzu Rzymian, w 13 Lutego nazywało się Idami Lutego.

Patrząc na okoliczności powołania tego „święta” należy zadać pytanie: jak Protestanci mogą świętować to święto? Czytamy o jego genezie, widzimy ze związany jest on z kultem demonów- więc czemu ludzie mieli by zignorować ten fakt?

Jak pogodzić „święto zakochanych” z tym świętem? Okazujmy miłość bliskim nam osobom, ale bynajmniej nie w sposób pogan, którzy nie znają Boga! Nie w ten dzień i nie w ten sam sposób!

Kiedy patrzysz na kartki z „aniołkiem” strzelającym w serce ukochanej, to co to za postać? Jest to demon związany z wzbudzaniem miłości, seksu itd. zwany Kupidem/Erosem. Kupid ma być synem Wenus i Marsa. Eros był synem Afrodyty, która znana jest pilnym studentom Biblii z nazwy Aszera, której „mężem” był Baal…Uf, tu robi się ciekawie!

Eros/ Kupid jest Tammuzem, synem Innany/Ishtar/Ashtarte/Ashery! W Babilońskim kalendarzu 4 miesiąc był zwany Araḫ Dumuzu, czyli Miesiąc Tammuza. Ten miesiąc odpowiada naszemu Czerwcowi/ Lipcowi!

Isztar była czczona w miesiącu zwanym Araḫ Ulūlu(Sierpień/Wrzesień) a Marduk/ Baal/ Nimrod w Araḫ Samna(Październik/Listopad)! Jak widać, czczenie starożytnych demonów przetrwało do naszych czasów!

Co ma to wspólnego z czczeniem Jahwe? Czyż Bóg nie sądził Izraelitów za to ze czcili te bożki? Okazujmy miłość naszym najbliższym, ale nie po pogańsku (bo akurat świat tak świętuje!), bo…co za miłość im okazujemy?

Ekumeniczne stosy już wystawione!

burning-fire2

Papieskie, ekumeniczne stosy są już wystawione! Sa to stosy symbolizujące zdradę i spalenie wszystkiego to w co wierzyłeś. Co to za stosy, pytasz? To stosy palące denominacje, to publiczne stosy gdzie będą spalone doktryny, to stosy palące „dzielące ich doktryny Biblijne”…To stosy triumfującej Kontrreformacji, która dziś przemianowała się na „ekumenie”,”Światową Rade Kościołów”, „wielkich muzyków”, „pasterzy, dbających o dobro kościoła”…To stosy palące historie, zaprzeczające Reformacje, to stosy gdzie absolutni heretycy pokazują swoja lojalność do Watykanu…

Przy stosach są zawsze gapie, tam są specjalne miejsca dla „wysoko postawionych” aby mogli z dogodnego punktu patrzeć na ten spektakl, który skręca Jezusowi kiszki!

Ekumenizm przeprowadza dziś Trupie Synody. Wycliffe, który tłumaczył Biblie na język angielski został oskarżony o bycie heretykiem przez Sobór w Konstancji. Potem został wykopany z grobu, jego ciało spalone i rozsypane do rzeki. Jan Hus miał umieszczona czapkę na głowie z napisem: herezjarcha(twórca doktryn heretyckich i przywódca sekty, która je głosi) ponieważ odrzucał katolickie doktryny(jak np. Eucharystie) i spalili go na stosie.

Ekumenicy biorą dziś Reformatorów i knując z papiestwem, osadzają ich, przerabiają ich historie, sugerują, ze oni co innego chcieli itd. Wiele ciężkich slow było powiedziane w ostatnich 10-leciach przez pastorów,biskupów, liderów, ewangelistów przeciwko Reformacji, doktrynom Biblii i Reformatorom!

Światowy Alians Ewangeliczny krytykuje krytyków wizyty papiestwa w Lund

W poprzednim roku papiestwo przyjechało do Lund, by rozpocząć „nowy rozdział” w historii i zapoczątkować odstępstwo od wiary milionów Protestantów. I oczywiście…Alians Ewangeliczny miał tez swoich reprezentantów…(strona Aliansu).

AE poświecił więc cały artykuł aby „udowodnić” ze do takowej zdrady nie doszło. Artykuł nosi tytuł: Kiedy papież rozumie Lutra lepiej niż wielu Protestantów(When a Pope Understands Luther Better than Many Protestants Do ). Tam cytują papiestwo i sugerują, ze „Szczególnie w nowoczesnych Protestantyzmie jest wielu, którzy nie zrozumieli Lutra”. Zważywszy na fakt, ze ostatnie lata były spędzone przez ekumenizm jak by tu zmienić kim jest Luter i w co wierzył, co głosił!

Cały czas AE sugeruje, ze wspólne układy i układziki z papiestwem są w gruncie rzeczy „dla dobra”. To, ze „przepraszali za Reformacje” jest przecież „uzasadnione”. Luter głosił katolikom Ewangelie, AE natomiast, wmawia, ze oni są „w wierze”, zaprzeczając istotę Reformacji!

Stad trzeba teraz fałszywie opisać Reformacje(ktorej AE się wstydzi) i pójść o krok dalej- ustanowić „własną”. Reformacja podzieliła Prawdę Protestantyzmu od fałszu katolicyzmu. AE jednak pisze w artykule:

Reformacja doprowadziła szybko do dalszych podziałów, do polaryzacji, do nacjonalizmu religijnego, jak również do rozprzestrzeniania się pychy i nienawiści.”

Co to pokazuje? Problem nie leży w stosach Świętej Inkwizycji, herezji, braku zbawienia, Kontrreformacji ale w Reformacji…To pokazuje mi, ze AE jest kolejnym slużkiem Rzymu. Rola ekumenizmu jest wyszukać „winę Protestantów” i zmusić ich psychologicznie aby przyznali ta „winę”…

Jeśli Kontrreformacja i Inkwizycja miała racje, co robi AE pośród ewangelików? Sugerując, ze papiestwo „lepiej rozumie Lutra” i wskazywanie na „niezrozumienie pośród współczesnego Protestantyzmu” świadczy o zaprzedaniu Rzymowi, słyszę tu mielenie jęzorów katolickich demonów oraz widzę upadek od wiary!

Jeśli stosy były dobre, wara, s********j do Watykanu, żłobie! Jeśli katolicyzm jest taki dobry, to co robicie pośród Protestantów? Siedzicie tylko w jednym celu, a celem tym jest ich zwieść, oskarżyć, zmienić ich myślenie na te papieskie. AE to papieski ministrant, który podaje się za wielkiego działacza ewangelicznego!

AE to narzucający się każdemu doktrynalny próżniak, warchol i stosujący manipulacje handlarz Protestantyzmem. AE to bluźnierca, który wykopuje dziś z grobów Reformatorów, by pokazać „jak bardzo się mylili”. To wielki „rozjemca” stron, bo żadnej nie zajmuje!

AE ma mały, krzyczący dziob, który mówi jak Bestia! Z ust AE wieje katolickimi świecami, opłatkami z mszy oraz zdrada! Wrzeszcza, bo zapowiadają „koniec Reformacji” i jej 500 lecie, jednak, wy popierdółki i nie liczące się nic przychlasty nie możecie znieść, bo REFORMACJA DALEJ TRWA I NIKT NIE kupił waszego papieskiego towaru!

Przeżycia i widzenia- od Boga, wroga czy z ciała?

Wielu Protestantów chce przeżyć więcej z Bogiem, stad oczekuje, ze Bóg będzie do nich mówił. Aby zrozumieć i rozpoznać co stoi za wrażeniami, musimy zajrzeć do Pisma i przyjąć właściwy model Protestantyzmu.

Popatrzmy na Piotra. Piotr mógł być otwarty zarówno na Boga, oraz niedługo potem na diabla. Z czego to wynika? Musimy zrozumieć,ze Chrześcijanie również potrzebują uwolnienia.

Kiedy doznajesz zbawienia, przyjmując Jezusa jako Pana i Zbawiciela, a potem chrztu Duchem Świętym, twój duch zostaje zapieczętowany dla Boga. Demony muszą z niego wyjść. Co jednak z ciałem, dusza i umysłem?

Nie wiemy dokładnie jakie drogi miał pootwierane Piotr, zanim został Protestantem! Jako rybak, mógł być uwikłany w pijaństwo, seks itd. Potem widzimy jak Duch Święty z zewnątrz( Piotr nie był ochrzczony w Duchu dopóki nie przeszedł chrztu- czytaj Dzieje Apostolskie 2) objawia mu coś co było poza jego umysłem i zmysłami! Ponieważ siły ciemności musiały siedzieć blisko, demon zareagował z jego ciała i bynajmniej nie zaczął przeklinać(choć mógł- zależy od typu demona). Co tam widzimy? Demon zaczyna mówić humanizm, ale nie Pismo!

Możemy tu dojść do wniosku, ze Piotr, gdyby tylko znal Pismo o Mesjaszu oponował by wypowiedzenia tych slow…Piotr jednak wówczas nie znal dobrze Pisma(co nadrobił później) i luka doktrynalna otworzyła możliwość, ze demon „wciął się do rozmowy” i …Jezus to zauważył! Jezus zgromił demona, który mówił z Piotra!

Podobnie będzie w innych kwestiach. Błędy doktrynalne (i fałszywe doktryny)są jednym z dojść demonów do człowieka. Większość Protestantów nie była uwolniona od demonów a ich wiedza na ten temat bardziej przypomina wiedzę oglądaną w TV.

Sa „typy, rodzaje” demonów i stad ich reakcja może być inna. Inaczej zachowuje się „osoba”, w której rezyduje demon seksualny od tej, która ma demony religijne! Demony często wkopują się w osobowość, próbując się jak najbliżej zintegrować z człowiekiem i przekonać go, ze to on nie demon! Obserwujesz to cały czas, gdy ludzie zaprzeczają ze maja demony, renegujac ich zachowanie itd. do ciała…

Demony, podobnie jak ludzie maja wiele osobowości i zachowań. To, ze dana osoba się nie pieni i nie ryczy jak demon, wcale nie oznacza, ze nie ma demonów. One siedzą tam i są subtelne. One będą się „bronic”wyuczonymi doktrynami w kościele i z seminariów. Największą tajemnica jest, ze każdy ma demony i potrzebuje dozy uwolnień!

Nie banie się diabla” to za mało aby go wypłoszyć i wygonić z człowieka. Jest to jeden z kroków który musi prowadzić do rzeczywistego „egzorcyzmu”.

A więc, dana osoba ma demony (1)pochodzące z poczynań ich przodków, potem dochodzi do tego (2) ich własna „zabawa z grzechem”. Do tego modelu należy dołączyć możliwość demonizacji, ponieważ ich przodkowie mogli zostać przeklęci przez jakiś ludzi oraz…dana osoba mogła być pod wpływem tych przekleństw. Nie mówiąc już o fenomenach „fragmentów dusz” w człowieku.

A więc, dana osoba się nawraca, chrzest w Duchu opróżnia ich ducha(!) z demonów, jednak wciąż są rejony w ciele(organy, miejsca, głowa) gdzie rezydują złe duchy. Może się to objawiać, ze wciąż ma myśli o danych grzechach, co jakiś czas ma manifestacje itd. Demony rezydujące w duszy, umyśle i ciele(organach) będą grały grę w „chowanego” jak długo dana osoba nie zda sobie sprawy, ze to nie żadne ciało, ale DEMONY stoją za danym stanem. W większości kościołów mamy „counselling” i pastorzy „w dobrej wierze” radzą ludziom po cielesnemu, co robić z demonicznym problem! Potem ogarnia ich gniew i frustracja, gdy te metody nie działają, albo gdy problemy wciąż powracają!

Demony siedzące w ciele mogą próbować dawać ci fałszywe odczucia. Przykładem może być, gdy osoba zachęca cie do uwolnienia, ty nagle, ni z tego ni z owego jesteś zły, czujesz jak wszystko „buzuje” w tobie i szukasz wymówek…Z kolei kiedy stoisz w wierze o coś, demon może cie atakować myślowo, klekotajac „iż to nigdy nie nastąpi”. A więc mamy tu jeszcze jedna zmienna w naszych Protestanckim życiu…która była zbyt długo pomijana…

Atak duchowy” może mieć rożne formy. Mogą być to niewyrzucone demony, które atakują cie w danej chwili(np widza, ze masz jechać na uwolnienie i robią co mogą aby cie zniechęcić- złe samopoczucie, wymioty, „sraczka” itd. ). Kiedy ty odmawiasz jechać, nagle wszystko się normuje. I demon wola: Widzisz? Uwolnienie nie jest od Boga!

Atak duchowy” może być tez gdy człowiek podchodzi do ciebie i podobnie jak Piotr gadał do Jezusa, by go odwieść od wiary i drogi Bożej! Wreszcie, „atak duchowy” może przyjąć formę oblężenia demonów, wysłanych na misje przeciwko tobie…oraz może to być „astralna projekcja”…

Jeśli nie uwzględnisz w swoim Protestanckim życiu demonicznej zmiennej na osi naszego pojmowania, to twój obraz będzie nie tylko niepełny, ale wadliwy…Zaczniesz „bić ciało”, a demony będą miały swoista piekielna zabawę z twoim umysłem i emocjami! Co może być bardziej okrutnego niż, gdy cierpisz, „Bóg w tobie”(może okazać się demonem!) każe ci „cierpieć dla Chrystusa”! Ty wołasz: Dzięki Jezus! Na chwale Pana cierpię! Demony w środku pękają jednak ze śmiechu: ten wariat myśli, ze Bóg mu każe cierpieć! Dobrze- to tylko gra dla naszych celów! Chłopaki- dawaj- pomęczymy go chorobami i odczuciami!

Ba, taka „teologie” głoszą z seminariów i pulpitów, wyśmiewając: my tam nie wierzymy, ze są demony! Czujesz? Diabeł postawił diabelska karuzele z diabolicznymi atrakcjami pośród nich! I jego „teologia”(a może diablo -logia) jest głównym tematem w ich wykładach!

Stad, Biblia w oświeceniu/objawieniu od Ducha jest zawsze naszym odnośnikiem- nigdy emocje, uczucia i wielkie wywody religii!

Demony, które rezydują w tobie mogą dawać ci cały szereg „potwierdzeń”iż dana teologia, nauka, kierunek itd. jest od Boga. Demony śmieją się z bez- Biblijnych Charyzmatyków i Zielonoświątkowców, którzy odrzucają Biblijne doktryny!

Demon seksualny, będzie usprawiedliwiał i „bil cie, oskarżał”, ze jesteś świntuchem. I to ty!(bo przecież „Chrześcijanin nie może mieć demona”?). Ty będziesz beczał, miał wyrzuty itd. zamiast WYGONIC potwora, który sam daje ci te rzeczy, a postem rozkoszuje się, kiedy ty myślisz, ze to TY sam!

Demon biedy, da ci piękna „teologie”, będziesz płakał, jak to nie masz kasy, ale Bóg cie miłuje(po czym będziesz obmyślał kolejna strategie jak by tu wyciągnąć kasę od ludzi!)

Demon okultyzmu, rezydujący gdzieś w otchłani twojej duszy, może nagle się ujawnić i pięknie „prorokować” z łzami w oczach! Powiesz- ale ze mnie prorok! Szkoda, ze to było niebiblijne!

Stad Biblia wola do mądrych w 21 wieku: badajcie duchy! A tu potrzeba powrócić do „starych”(ale jarych!) sposobów na Chrześcijaństwo: chrzest, dary i ich używanie! Demona nie rozeznasz „bozim rozumkiem” i twoim „wrodzonym sprytem” i darem humanistycznym. Patrzysz rozumem: gdzie tu ten demon! Aby zobaczyć atom, musisz mieć specjalne narzędzie- sam rozum nie wiele się tu zda. Podobnie, aby rozeznać demona, potrzebujesz aby Duch ci pokazał (z jego Duchowym mikroskopem)!

Druga sprawa, Jezus nawołuje do nakazu Misyjnego i doktryny: Wyganiajcie demony! Piotr był prawdziwym Protestantem, jednak gdy demon do niego mówił, on pomyślał, ze to „Bóg”!

Działanie demonów próbuje więc zdyskredytować działanie Ducha. Problem demonizacji szczerych Chrześcijan jest jednym z największych wyzwań naszych czasów!

Kiedy demony wychodzą, „oczyszcza się nasze pole widzenia” i możemy jaśniej i klarowniej słyszeć rzeczy od Boga!

Czego Polska Rada Ekumeniczna NIGDY ci nie powie?

PRE to grupa „przykrywka” (front organization) dla katolicyzmu. Wikipedia tak zdefiniowała „przykrywkę”:

Przykrywka – organizacja tworzona i kontrolowana przez inną organizację. Przykrywka może być sposobem na ukrycie nazwy organizacji kontrolującej, ale też może ukrywać cele organizacji kontrolującej przez wizerunek publiczny. Związek między organizacją kontrolującą (ang. parent organisation) a przykrywką może być silny albo luźny”.

Czemu ludzie tworzą przykrywki? Aby zmylić ludzi. Zorganizowane grupy przestępcze mogą używać np. salonów do masażu czy saun, aby ukrywać pod tym miejsca gdzie odbywa się prostytucja. I tak, tego typu salon masażu, będzie miał wygląd salonu, cennik, pracowników (czyli zewnętrze pozory) jednak prawdziwym celem jego działalności może być promowanie usług prostytucji…

Tam gdzie dana działalność jest zakazana, może pojawić się przykrywka. Dotyczyć to może tez organizacji komunistycznych, paramilitarnych oraz dla religijnych i politycznych działań. Mogą być to grupy nacisku, lobbiści, firmy promujące „dowody” dla ich szkodliwych produktów…

Czasami na świecie, nie wiadomo co jest prawdziwe a co nie!

Taka organizacja jest właśnie Światowa Rada Kościołów i jej „filie/ oddziały”, w tym Polska Rada Ekumeniczna. Ponieważ katolicyzm nie może wprost wciągnąć Protestantów w ich gry, postanowili powołać ta i inne, podobne organizacje, aby pobudować fałszywe „mosty współpracy i zależności”.

Jaki jest cel ekumenizmu? Aby położyć kres światowej ewangelizacji i konwersji katolików, które odbywają się w wielu krajach w 2017 roku. Aby fałszywie wmawiać, iż katolicyzm to jakby „jedna z denominacji”…co jest oczywistym kłamstwem…

Ekumenizm działa niczym PR(public relations) dla katolicyzmu i ma za zadanie, udając „Protestantów” aby w rzeczywistości zahamować wszelka krytykę, zatuszować niekorzystne dla katolicyzmu fazy w historii, pokazać ich „dobry wpływ” oraz „wybielić” ta organizacje od wszelkich zbrodni, których się dopuściła.

Ekumenizm dba, aby katolicyzm wyszedł zawsze w „dobrym świetle” wobec Protestantów. Ekumenizm opracował specjalna „hermeneutykę”, która jest dokładną kopia wywodów używanych przez katolicyzm od wieków. Światowa Rada Kościołów, jak typowa organizacja- przykrywka, próbuje odciąć się od katolicyzmu na tyle, aby Protestanci uwierzyli, iż jest to faktyczna organizacja „Protestancka”…

Celem jest wyeliminowanie oporów do katolicyzmu, stale wskazywanie, iż katolicyzm „jest inny niż był”, zakaz patrzenia i analizowania doktryn katolickich, aby uniknąć rozpoznania czym katolicyzm w rzeczywistości jest…

Ekumenizm nigdy nie pokazuje prawdy na temat historii, założenia, wierzeń i działalności Rzymu. Jej celem istnienia jest zmiana postrzegania, jak PROTESTANCI pojmują katolicyzm, nie odwrotnie. Ekumeniczne organizacje odwracają uwagę od katolicyzmu (herezji, pedofilii, ekscesów finansowych i skandali) na Protestantyzm, próbując przyjąć role „nauczyciela, rozjemcy i przeprogramowania” postrzegania współczesnego Protestanta.

Ekumenia dąży, aby cala zła historia katolicyzmu nigdy nie była dostępna publicznie (jeśli jest to napisana przez katolików) oraz aby Protestanci nigdy nie poruszali tematyki katolicyzmu w zborze.

Ekumenia dąży, aby Protestanci przestali żyć tak jak Jezus kazał- wg Pisma, a zwrócili się do jej „dyrektyw, nowego patrzenia, ponownego oszacowania” wszystkiego co Protestantyzm wierzy i głosi!

Ekumenia zajmuje się procesem tuszowania wszelkich skandali towarzyszących katolicyzmowi (pedofilia, finansowe, matactwa i układziki) oraz chce być narzędziem pozyskania i przeprogramowania pastorów Protestanckich od myślenia Biblijnego, do ich „hermeneutyki”, która powstała w piwnicach Watykanu.

Celem ekumenizmu jest najpierw zwiedzenie Protestantów co do jej prawdziwego celu istnienia, po czym następnym krokiem jest ich „zekumenizmowanie” co stawia ich na tych samych poziomach co „hermeneutyka” opracowana podczas Soboru Watykańskiego II(uważanego za wielu katolików jako heretyckiego!Uwaga jednak na pozory! ).

Ostatecznym celem jest „oświecenie”Protestantów by odrzucili Reformacje, przekonanie ich, ze to „przez Reformacje” katolicka instytucja była zmuszona do Inkwizycji i innych zbrodni przeciwko ludzkości…Celem jest zakończenie „protestu” a włączenie ich do Watykanu w sposób tak subtelny, ze jeszcze im będą dziękować. Jest to bardzo wyszukana metoda. Katolicyzm używa tu przez jego organizacje- przykrywkę, inżynierii odwrotnej.

Zadaje pytania: co zrobić by „cofnąć czas” i powrócić do czasów przed Reformacji, przed 1054, właściwie do czasów Konstantyna. Kościół przyszłości według ekumenizmu ma nazywać się „Jeden, Święty, Apostolski, Katolicki Kościół”, który ma być jedynym reprezentantem „Chrześcijaństwa(według papiestwa i ekumenizmu)” na ziemi…Inne będą zdyskredytowane…

Aby to uczynić słyszysz ciągle o „problemach z denominacjami”,”zbytnim przywiązaniem do doktryn”…Kościoły „niedominacyjne” są doskonałym preludium do „Jednego Świętego i Apostolskiego Kościoła…katolickiego”.

Papiestwo dziś kontynuuje zjednanie religii, na wzór Konstantyna:

…Ze zbawiennych więc i słusznych powodów postanowiliśmy powziąć uchwałę, że nikomu nie można zabronić swobody decyzji, czy myśl swą skłoni do wyznania chrześcijańskiego, czy do innej religii, którą sam za najodpowiedniejszą dla siebie uzna, a to dlatego, by najwyższe bóstwo, któremu cześć według swobodnego przekonania oddajemy, mogło nam we wszystkich okolicznościach okazać zwykłą swą względność i przychylnośćEdykt mediolański, Wikipedia

Czyli obojętnie w co wierzysz- dobrze, byle by się nie dzielić! W katolicyzmie możesz praktykować cokolwiek, byle byś uznał podstawy!

Ekumeniczne organizacje- przykrywki maja na celu znieść „nalepki” Protestantów, przedstawić im urojonych wrogów jak sekularyzacja, ateizm, itd. byleby nie mówili nic o katolicyzmie. Katolicyzm pozostaje w tym procesie „nietknięty”, teraz każdy skupia się na Protestantach!

Ekumeniczne organizacje- przykrywki są narzędziami zakrywania ekscesów papieskich jak np. pedofilia. Teraz, w 2017 roku Komisja zajmująca się zbadaniem pedofilii w katolicyzmie odkryła,analizując zapiski „kościoła” z okresu między 1950 a 2010, ze 7% księży to pedofile (Daily Mail). Ile tych zapisków brakuje w oficjalnych księgach?

Ze statystyk wynika, ze 32% to zakonnicy, 30% to księża, 29% to laikat a 5% stanowią „siostry zakonne”. Oto rozpiska osób molestujących dzieci według organizacji zwanej Royal Commission into Institutional Responses to Child Sexual Abuse(Królewska Komisja do Instytucjonalnych Odpowiedzi w Kwestiach Wykorzystywania Seksualnego Dzieci).

Aby zrozumieć mechanizmy działania współczesnych posunięć papieskich musimy zrozumieć jak oni działają. Jest to czas aby modlić się o całkowite obnażenie tej i innych instytucji ekumenicznych i zatrzymanie ich papieskiej szarży!

Dochodźcie tego, co jest miłe Panu (11) i nie miejcie nic wspólnego z bezowocnymi uczynkami ciemności, ale je raczej karćcie, (12) bo to nawet wstyd mówić, co się potajemnie wśród nich dzieje. (13) Wszystko to zaś dzięki światłu wychodzi na jaw jako potępienia godne; (14) wszystko bowiem, co się ujawnia, jest światłem.”List do Efezjan 5

https://www.childabuseroyalcommission.gov.au/