Grupowe uwolnienie od demonów:Frank Hammond

Frank Hammond i Steve Bell przeprowadzają grupowe uwolnienie od demonów. Ponieważ demony znają język angielski, wychodzą z krzykiem! Wyrzeknij się szatana, przyjmij Jezusa jako Pana i nakazuj aby wychodziły! W imieniu Jezusa, imieniu ponad każde inne!

Cz.1

 

Cz.2

Czemu ludzie oponują służbie uwolnienia dla Chrześcijan?

mrowisko_demony

I odpowiedz nie leży bynajmniej w sferze filozoficznej ale duchowej. Służba uwolnienia, w odróżnieniu od cielesnych porad, dotyka tych zakamarków duszy, gdzie siedzą demony. Porównał bym to do osoby, która chodzi po lesie i ostrzega, ze „gdzieś tam jest kopiec mrówek”(cielesna rada) do osoby, która wbija kij w mrowisko, żarłocznych, czerwonych, latających mrówek…

Jaka jest różnica? Piorunująca…Służba uwolnienia idzie tam gdzie leży problem i jego przyczyna- demony! Te miejsca są często głęboko ukryte, demony siedzą głęboko zaszyte w „mrowisku/ kopcu”, przez lata próbują pozostać nierozpoznane i zintegrować się jak najbliżej z człowiekiem- jego myśleniem, stylem życia itd. Ich celem jest aby nigdy nie zostać namierzonymi!

Integracja przybiera postać pasożytniczej. Demon chce tak się zintegrować z okupowana częścią ciała/ duszy/ umysłu danej osoby, aby ten nie domyślił się, ze to demon! Jest to swoista psychologiczno- duchowa gra.

Wiele z tych demonów jest tam od urodzenia, inne weszły po czasie…Nie ma osoby na ziemi, która by była zachowana od rożnego rodzaju grzechów…

Teraz, po latach takiej integracji i nauczenia się życia z tym…przychodzi osoba, która dotyka się tych czułych miejsc. „Mieszkańcy” mrowiska są zaalarmowani- idzie intruz i chce się nas pozbyć! U wielu demony po raz pierwszy w życiu mogą być namierzone!

Reakcja człowieka jest rożna…Próżno czekasz, ze pojawi się nasza „podręcznikowa” reakcja- lewitacja, ryczenie głosu demonów i bluźnierstwo. To jest jednak tylko JEDNA z wielu, wielu opcji!

Te reakcje to : chęć ucieczki, obrócenie tego w żart, nagły gniew i czucie jak „wszystko wzbiera w tobie”, wyśmiewanie, gniew i chęć „bronienia kościoła przez herezja egzorcyzmów”, unikanie, robienie barier, płacz, rechot, poirytowanie…

Te reakcje to tak naprawdę taktyka demonów, aby cie odstraszyć od niesienia pomocy osobom zdemonizowanym. Demony mogą pobudzić liderstwo w denominacji aby oponowało egzorcyzmom. Mogą pojawić się „prośby”, groźby…lub „a miałem cie za brata”. Myślałem, ze jesteś „poważniejszy”…

Balast duchowy” ma to do siebie, że jest…żywy…Spotykając rożnych ludzi na ulicy i głosząc im ewangelie- widzisz wiele reakcji…I jest to walka duchowa…Ta walka występuje tez w kościołach…Masz liderów „krucjat”, którzy poświęcają czas by próbować „bronic kościół od herezji egzorcyzmu”…i oto widzisz demony w akcji.

Tak jak mrówki we mrowisku nie chcą abyś tam grzebał kijem, tak jak osy w ulu, nie lubią jak dla żartu ruszasz ich dom…tak demony reagują na sama myśl, ze : idzie intruz,który o nas wie, więc zrobimy zaraz scenę!One nie chcą umrzeć…Służba uwolnienia jest służba ich zgładzania…

Inne metody to tylko chodzenie kolo mrowiska i próbowania debat…

Czemu więc dziwisz się takiej opozycji to tej Biblijnej służby? Zastanawia mnie, ze Jezus powiedział: Jeśli ja palcem Bożym wyganiam demony, to wówczas Królestwo Boże do was zapukało!

Zastanówmy się na sam koniec nad kwestia JEŚLI. Jeśli określa nam warunek konieczny by coś miało miejsce. Jeśli jest on nie spełniony- nie może się to wydarzyć. Przykłady:

  • Jeśli nie masz karty do bankomatu, nie możesz wziąć stamtąd kasy. Kropka.

  • Jeśli nie masz kluczyka do stacyjki, nie pojedziesz. Amen!

  • Jeśli nie zapłacisz rządowi za światło, obetną ci kable i prąd. Siedzisz po ciemku. Amen! Nie ma debat!

  • Jeśli nie masz wiary- nie możesz być uzdrowiony. Kropka. Amen!

  • Jeśli nie wierzysz, ze masz demony, nie możesz być z nich uwolniony na podstawie poprzedniego zdania. I wszyscy powiedzą: Amen!

  • Jeśli nie wyganiasz demonów, nie może Królestwo Boże się zamanifestować. Walka duchowa i uwolnienie bezpośrednio namierzają, konfrontują i obalają wroga i pokazują moc Jezusa nad wrogiem!Amen!

Don Gabriele Amorth i fałszywy „egzorcyzm”

Don Gabriele Amorth i fałszywy „egzorcyzm”

Analiza problematyki egzorcyzmu w katolicyzmie

Katolicyzm przedstawia większość rzeczy w fałszywym świetle w ich systemie. Ta kwestia dotyczy tez wymienionego tzw egzorcyzmu.

Skąd wzięła się nazwa „egzorcyzm”?.Wiemy, ze Jezus ani uczniowie nie używali tej nazwy w odniesieniu do wyganiania demonów przez nich. Słowo to, pojawiające się w Biblii jedynie raz w Dz.Ap 19:13 odnosi się do Judaistów, Żydowskich i wędrownych Egzorcystów, którzy używali magicznych formułek aby wypędzać demony(w Judaizmie demon nazywa się dybbuk).

Wiec owi „perierchomenōn Ioudaiōn exorkistōn” zabierali się aby uwolnić biedaka od demonów. Exorkizó oznacza właśnie używanie formułek magicznych i niezwykle ciekawe jest, ze inny werset, mianowicie Mateusza 6:63 używa tego słowa. Najwyższy kapłan Żydowski krzyczy do Jezusa:

Exorkizō se kata tou Theou tou zōntos/ Zaklinam cie na Boga żywego…”

Czyżby Judaista chciał zastosować egzorcyzm na Panu Jezusie? Słowa używane na wyganianie demonów dokonywane przez uczniów bądź Jezusa to „ekballō ta daimonia”.

I istotnie- wyganianie demonów to nieodłączna część Ewangelii.

Czytaj wiecej

Don Gabriele Amorth i fałszywy „egzorcyzm”

(format pdf)

Kwestionariusz- Czy mam demona?

Poniższy formularz pomoże w odpowiedzeniu na to pytanie. Polecam modlić się, zanim zabierzesz się za to przedsięwzięcie- niech Duch Święty pokaże ci i przypomni te istotne kwestie. Formularz powinien być anonimowy- nie dziel się tym z nikim, kto nie powinien o tym wiedzieć. Odkrycie, ze masz demona- niech nie powoduje paniki!

KWESTIONARIUSZ- Czy mam demona

(pobierz pdf na dysk)

Jan Guńka- Pionier służby uwolnienia w Kościele Zielonoświątkowym w Polsce

Jan Guńka_uwolnienie

Jan Guńka (1926-2015) był pastorem, prezbiterem w Kościele Zielonoświątkowym. Rożni ludzie znają go z rożnych rzeczy, ale należy wspomnieć, ze Bóg używał go w sferach, do których niewielu braci i sióstr przystępuje- apologetyki, nauczać odnośnie zagrożeń okultyzmu oraz służby uwolnienia. Jego cykl nauczań pt: Okultyzm w natarciu przeszedł do historii. Pobierz kazania:

1,2,3,4,5,6,7,8.

Inny link do kazań. Jan Guńka nauczał o niebezpieczeństwach okultyzmu, powołując się na wiedzę, która zyskał z doświadczenia. Jako świadek wojny oglądał to co działo się, kolekcjonował artykułu na temat okultyzmu, spirytyzmu itd. W swoich wykładach opisywał co działo się z praktykantka jogi, astrologii oraz wykładowczyni muzyki, która ‚słuchała muzyki rockowej bo zawód tego od niej wymagał’. Opowiadał, ze ataki diabla na niego i rodzinę były takie, ze czasem zona prosiła go aby dal spokój. On jednak pozostał wierny powołaniu, które dal Jezus każdemu z nas(Mk 16). Opisywał, jak wraz z braćmi usługiwali innym w uwolnieniu od demonów, opisując ‚bojowanie z demonami’. Myślę, ze wiele braci i sióstr dzisiaj mogłoby napisać świadectwo ku chwale Jezusa, jak Bóg użył brata Guńki, aby przyszła ich wolność.

Jan Guńka opisywał demoniczne cuda dziejące się w katolickich kościołach gdy był młody. Nie wahał się użyć znajomości Pisma jak i historii aby pokazać nie-biblijnosc katolickich praktyk. Opisując odwet szatana, mówił po krotce, ze miał sporo takich doświadczeń jak ‚atak duchowy’. W jednym z kazań opisywał, jak jedna młoda kobieta zaczęła się manifestować i atakować go gdy głosił wykłady, obnażając działanie okultyzmu. Wskazywał ważność Słowa Bożego chociażby w takich kazaniach jak: „Posłuszeństwo Bożemu Słowu ”,”Zgodnie z Bożym Słowem ”,”Znaczenie Bożego Słowa”,” Respekt przed Bożym Słowem ” czy „Słowo Boże jako jedyny autorytet”. Głosił potrzebę uświęcenia, mocy, darów Ducha oraz zgodności z Pismem. Opisywał spotkanie z odnowa, która mówiła mu, ze będą się modlić odnośnie oczywistych doktryn Pisma. Nie dal się nabrać. Cytował dzieła Kurta.E Kocha (ABC Okultyzmu, Bóg pośrodku Zulusów), speca od uwolnienia oraz niemieckiego pastora. Posługiwał się dostępną, okrojona w porównaniu z dzisiejszymi czasami wiedza oraz materiałami. Wskazywał, ze jest wielka różnica w teologii między osobami ochrzczonymi w Duchu(języki, dary)a tymi co nie są odrodzeni.

Ruch Zielonoświątkowy charakteryzował się służbą uwolnienia, uzdrowienia, walki duchowej oraz budowanie na Piśmie w Duchu Świętym. Jeśli obserwujesz odchodzenie od tego, to tylko znak, ze nowe pokolenia idą inaczej. Jezus szuka młodych jak i starych, którzy będą usługiwać w tych służbach. Dzisiaj jeszcze więcej, niż za czasów Jana Guńki- okultyzm, ataki na kościół oraz demonizacja muszą być skonfrontowane, obnażone… ale i zniszczone w walce duchowej i uwolnieniu. Jan Guńka odrobił zadania, które pokazał mu Pan Jezus. Teraz czas na to pokolenie..