Noc Świątyń, prawdziwy cel ekumenizmu

Noc Świątyń, prawdziwy cel ekumenizmu

Czyli- Chrystusowy, Pawłowy, Kriszny, Buddy a może Papieski?

Pobierz pdf:Noc Świątyń, prawdziwy cel ekumenizmu

Unia Europejska pozuje na nieukończoną Wieżę Babel. Wystarczy popatrzeć na budynek Parlamentu Europejskiego, jej promocje, symbole na monetach. Wystarczy przyjrzeć się wartością, które ona reprezentuje.

Jest to Unia ekonomiczna, gospodarcza, finansowa, militarna oraz…religijna. Oficjalną religią Unii Europejskiej jest…ekumenia. To jedność każdej religii na ziemi. Katolicyzm, Prawosławie, Protestantyzm, Buddyzm, Hinduizm, Islam, Bahai, religii okultyzmu i innych.

Co więc dziwnego, że ludzie dziś coraz więcej angażują się w promocję wielo-religijności, wielcy liderzy religijni spotykają się na Światowych Forach Religijnych, a regionalnie promuje się ekumenizm w ujęciu zarówno mikro-ekumenizmu jak i makro-ekumenizmu.

Ekumenizm odbywa się zarówno węwnatrz grup, ruchów i sekt jak i na zewnątrz w wymiarze inter-religijnym. Zawsze religia katolicka jest tą, która skupia różne tzw. „wyznania”, „odłamy” oraz inne religie (Judaizm, Hinduizm, Islam, Sikhizm, Bahai, Buddyzm itd).

To co widzisz w niektórych zborach to wymiar ekumenizmu typu mikro. Stanowi ono jednak ogniwo większej całości- makro-ekumenizmu, który z zasady, od początku miał zburzyć wszelkie różnice „doktrynalne”, „wyznaniowe”, „tradycje”, „wierzenia” by zastąpić je nową religią Unii Europejskiej- EKUMENIZMEM.

Ekumeniści, którzy funkcjonują w różnych wymiarach aż garną się w budowaniu nieukończonej Wieży Babel. Ekumenizm to nic innego jak RELIGIJNA UNIA EUROPEJSKA. Celem jej jest stopniowe i metodyczne wchłonięcie ich wszystkich do zbiorowego konglomeratu religijnego, gdzie każdy stanowi swoje małe ogniwko „prawdy” jak je postrzega.Przez zmieszanie każdej religii- nie ostanie się żadna z nich.

Małe kroczki jak Biblia Ekumeniczna, ekumeniczne modły „braci”,małe „spotkanka„ religii mają zburzyć dominacje Judeo-Chrześcijańskiego świata i wprowadzić dominacje, marzenie okultyzmu od dawna- Nowy Wiek, znany inaczej jako Nowy Porządek Świata czy Nowa Atlantyda i Złoty Wiek. Globalizm zwraca świat ”na nowo„ do…poganizmu i apostazji…czyli świata sprzed przyjścia Jezusa Chrystusa…

Jedna wielka, szczęśliwa rodzinka…Prawdziwy cel ekumenizmu jest taki:

„Aby wszyscy byli jedno…duchowo, myślowo i w działaniu” czyli tzw. Zbiorowa Świadomość według religii New Age. Czyż Chrystus nie przyszedł aby przynieść pokój, miłość i jedność między religiami i światem?

Organizowana już od trzech lat tzw „Noc Światyń” jest jednym tylko przejawem pełnego ekumenizmu, tak jak planowano to od początku. Pamietajmy, że pełny ekumenizm nie przychodzi „przez noc” ale apostazja musi być metodycznie i skrupulatnie rozwijana przez dłuższy okres czasu.

Człowiek brnący w grzech i apostazje zwykle nie ląduje tam z dnia na dzień. Najpierw było wąchanie kapsla od butelki, potem mały łyk tego co zostało na dnie jak nikt nie patrzył, w końcu „awans” do wypicia butelki…Apostazja jest STOPNIOWA, aby nie spłoszyć ofiary…Próżno mówią: jeszcze nie ma obrazu Maryjnego w zborze…Nie ma, bo „ludzie nie są jeszcze na niego gotowi”
„Noc Świątyń” to impreza istnie ekumeniczna w pełnym słowa tego znaczeniu. Chodzi o to: jakie imie chesz wzywać- przyjdź oto opcje, niczym w hotelowym menu. Jest tam świątynia pogańskiego Allaha, wielobóstwo Hinduizmu, Buddyzmu, Bahai…do wyboru- do koloru. Wszystko organizowane przez organizacje Unijne w 3 miastach jak Warszawa, Poznań oraz Kraków.

Jeśli lubisz bardziej „tradycyjnie”  to są tam „świątynie” katolickie gdzie ludzie modlą się do Maryi oraz zmarłych. Obok nich stoja otwarte na oścież światynie Prawosławia z ikonami. Są jednak też…Protestanci. Jesli można modlić się do zmarłych, Allaha to…czemu by nie zajrzeć do nich? Czy taka jest mentalość za tym? Jak długo „nie osądzasz„ tak możesz przyjść i modlić się w każdej z nich…

W Warszawie otwarte były Centrum Kultury Islamu, Centrum Wiary Bahai(która stawia Jezusa jako ”jednego z bogów„ obok Kryszny, Zaratuszry, Allaha itd), Grekokatolicy, ”chram„ wyznawców bożków religii Słowiańskiej, świątynia Sikhów, Mormoni, Ośrodek Kultury Muzułmańskiej, Luteranie, Reformowani (członkowie papieskiej Rady Ekumenicznej) oraz synagoga, kościół Adwentystów Dnia Siódmego plus tamtejszy Kościół Zielonoświątkowy.

Wyznacy religii Sikhów czczą ”boga„ pod nazwą Akal Murat. Założona przez osobę zwaną Guru Nanak.Ich świętą księgą jest Sri – Gur Granth Sahib. Bahai natomiast, założył niejaki Bahá’u’lláh a ich świętą księgą jest Kitáb-i-Aqdas.Bahai uznaje Mahometa, Zaratuszre, Mojżesza i innych na równi z Jezusem…

Islam powstał w wyniku działalności Mahometa i ich świętą księgą jest Koran(całowany przez papiestwo jak JPII czy Papież Franciszek). Przedstawiciele Islamu w Polsce dali wykład na temat ”Koranu-religii pokoju„…(na marginesie- jeśli papiestwo może całować Koran to nie ma problemu z zaproszeniem każdego Protestanta)

W Poznaniu mamy Reformowanych, Islam, tradycje Bon- szamanizmu,która podobna jest do Buddyzmu Tybetańskiego i praktykuje ”wielobóstwo”. Osoby odwiedzające ich miejsce kultu wzięły udział w szamanistycznych praktykach jak „odblokowanie czakr” itp. Obok tego są Prawosławni, katolicy i …kolejny Kościół Zielonoświątkowy…

W Krakowie- Islam nauczał jak się modlić, czytali pasaże Koranu…Buddyści nauczali medytacji oraz uczestnicy mogli wziąć udział w „rytuale buddyjskim”. Kaplice otwarli tam Metodyści(Polska Rada Ekumeniczna) i Adentyści oraz kolejny, trzeci już Kościół Zielonoświątkowy…

Cóż- istna Wieża Babel- pomieszanie religii, tradycji, wierzeń…brakuje przysłowiowego dziada i baby. Dodatkowo organizatorami całej imprezy to organizacje spełniające zasady Unii Europejskiej. „Warszawa Wielu Religii”, promocja i propaganda sodomii, „Wielokulturowy Kraków” czyli promowanie wielobóstwa itd. I to wszystko dzieje się w Polsce, nie tylko na Zachodzie…pod naszym nosem.

Oto psychologiczne kampanie promujące inkluzję zachowań anty-ludzkich i niezgodnych z Biblią. Unijne organizacje, finansowane suto z projektów Unii Europejskiej dążą do normalizacji zachowań nienormalnych oraz promocję wieloreligijności inaczej zwanej ekumenii. Zastanawia mnie co Zielonoświątkowcy robią pośród nich? Czy czytali to co oni promują?

„Noc Świątyń” to tylko jeden z przejawów ekumenii i wartości Unii Europejskiej, które zalewają Polskę, Europę i Świat…Pokazują też czym jest prawdziwa ekumenia- i to nie jest wcale- „głoszenie” im ale akceptacja ich chorych wartości, praktyk oraz wierzeń. Ludzie- czas się obudzić w Polsce, bo budują na naszych oczach Wieże Babel…i wielu uczestniczy w tym jakby nic się nie działo…

“Bóg, który stworzył świat i wszystko, co na nim, Ten, będąc Panem nieba i ziemi, nie mieszka w świątyniach ręką zbudowanych  ani też nie służy mu się rękami ludzkimi, jak gdyby czego potrzebował, gdyż sam daje wszystkim życie i tchnienie, i wszystko…. Z jednego pnia wywiódł też wszystkie narody ludzkie, aby mieszkały na całym obszarze ziemi, ustanowiwszy dla nich wyznaczone okresy czasu i granice ich zamieszkania, (27) żeby szukały Boga, czy go może nie wyczują i nie znajdą, bo przecież nie jest On daleko od każdego z nas. (28) Albowiem w nim żyjemy i poruszamy się, i jesteśmy, jak to i niektórzy z waszych poetów powiedzieli: Z jego bowiem rodu jesteśmy. (29) Będąc więc z rodu Bożego, nie powinniśmy sądzić, że bóstwo jest podobne do złota albo srebra, albo do kamienia, wytworu sztuki i ludzkiego umysłu. (30) Bóg wprawdzie puszczał płazem czasy niewiedzy, teraz jednak wzywa wszędzie wszystkich ludzi, aby się upamiętali, (31) gdyż wyznaczył dzień, w którym będzie sądził świat sprawiedliwie przez męża, którego ustanowił, potwierdzając to wszystkim przez wskrzeszenie go z martwych.” Dzieje Apost. 17

“Rzekł jej Jezus: Niewiasto, wierz mi, że nadchodzi godzina, kiedy ani na tej górze, ani w Jerozolimie nie będziecie oddawali czci Ojcu. (22) Wy czcicie to, czego nie znacie, my czcimy to, co znamy, bo zbawienie pochodzi od Żydów. (23) Lecz nadchodzi godzina i teraz jest, kiedy prawdziwi czciciele będą oddawali Ojcu cześć w duchu i w prawdzie; bo i Ojciec takich szuka, którzy by mu tak cześć oddawali. (24) Bóg jest duchem, a ci, którzy mu cześć oddają, winni mu ją oddawać w duchu i w prawdzie.” Ew. Jana 4

Sztuki walki a Chrześcijanin

Sztuki walki a Chrześcijanin

Sztuki walki a Chrześcijanin

(Pobierz darmowy pdf)

Zaawansowany trening Jeet- Kune- Do. E. Martirossian. Polecam dla doroslych.

Myślę, że im dłużej trenujesz sztuki walki tym bardziej zaczynasz czuć, ze istnieje coś jeszcze większego , jakaś siła wyższa. Nazywaj to bogiem, naprawdę nie wiem (co to jest). To otwiera twój umysł, ciało i ducha. Prawdziwy artysta sztuk walki powinien mieć zarówno filozoficzna i duchowa stronę i uczyć się ich , jak również aspekt fizyczny. I to jest to, co sprawiło ze Bruce Lee był tak wyjątkowy. Był nie tylko wojownikiem, był zagłębiony tez w filozofii i duchowości i badał różne formy walki wręcz, aż przyszedł z własnej prawdy, Jeet Kun Do” Emil Martirossian1

Wszyscy jak owce zbłądziliśmy, każdy z nas na własną drogę zboczył, a Pan jego dotknął karą za winę nas wszystkich. Ks. Izajasza 53

Oto kolejny temat na który powinniśmy znać odpowiedz. Na zachodzie (a nawet spotykane w Polsce) są kluby przykościelne, gdzie uczą ludzi rożnych sztuk walki. Pastor jednego z kościołów trenuje ludzi w MMA. 234 (walki w klatkach, Mieszane sztuki walki ).

Może zastanawiało cie skąd biorą się te zdolności? Słyszałeś bądź widziałeś mnichów z Shaolin, którzy są niewrażliwi na bron. Stawia halabardę i przykłada grdykę do niej….Nic się nie dzieje. Tłum wiwatuje…Inni rozwalają cegły gołymi rekami. Pytasz może- skąd bierze się taka ‚zdolność’.

Żyjemy w czasach, gdy Greckie myślenie i psychologia zbiera swoje żniwo. Wielu z tych co praktykuje sztuki walki powie ci (albo nie), ze w pewnym momencie to nie oni już walczą, ale coś innego…Podobnie jak wielu muzyków rockowych przyznało (np. Jimi Hendix), ze w pewnym momencie na koncercie to nie oni już graja…Cos ich ‚przejmuje’…To jest fakt a nie jakaś fikcja…

Słyszałem jednego praktykanta kung-fu. Został napadnięty przez gościa w nocy. Pamięta, ze ten uderzył go w twarz. Nagle- kontynuuje- stracił świadomość- ‚obudził się’, siedząc na gościu i okładając go pięściami. To historia prawdziwa. Mówił, ze prawdziwi mistrzowie są zagrożeni utraceniem techniki na starość…jeśli nie biorą duchowej strony pod uwagę…Tak, proszę państwa…trenując sztuki walki, zapraszacie niewidzialnych ‚gości’.

Poczytaj cytat zamieszczony na początku…Ten gościu wie jak walczyć. Trenował masę typów sztuk walki…Emil trenował z uczniem Bruce Lee, Taky Kimura.5 6

W wywiadzie tez mówi, ze tai chi nauczyło go puszczając umysł ‚wolno’. Oto doskonalą droga dla diabla aby na nim operował i działał. Kontynuuje:

ktokolwiek nie zgadza się z duchowym aspektem sztuk walki nigdy nie zrozumie Jeet- Kune- Do czy ogólnie sztuk walki- tak myślę…Wierze, ze jest na tym świecie o wiele więcej niż oczy mogą zobaczyć…”

Oto problem wielu dziś ludzi. Spytasz dlaczego trenują- powiedzą ci- dla zdrowia, aby się obronić lub aby pobić wroga…Tak jak jogi nie możesz odczepić od jej duchowej strony- jedności z demonem świata, Brahmanem, tak nie możesz osunąć siły, która powołała do życia sztuki walki. Masę sztuk walki jest związane z buddyzmem. Niektórzy wojownicy sztuk walki maja konkretne ‚bożki’ do których się zwracają…

Książka dostępna po angielsku na Amazon.com

Rami Kivisalo, był czempionem sztuk walki.7 O duchowej stronie nie wiedział nic. Jego instruktor śmiał się z niego gdy ten pytał go o duchowa stronę. Po latach się nawrócił. Szukał uwolnienia od siły, która pojawiała się subtelnie gdy walczył…Czerwony skorpion przejmował go, a ten powalał przeciwników technicznym ciosem…Na sesji uwolnienia demon o nazwie czerwony skorpion, którego ‚nabył’ podczas treningów wyszedł z krzykiem, gdy imię Jezus zostało wezwane…

Straszna strona dzisiejszych kościołów tzw ‚pełnej ewangelii’ jest fakt, ze w 90% pastor powie ci- jak nawrócony to ‚automatycznie wolny’. Z tego powodu byle czarownice krążą nękane przez demony. Praktykanci rożnych praktyk duchowych powiedzą to samo…

Dla każdego prawdziwego wojownika oraz osób chcących się dowiedzieć więcej polecam zakup książki pt: The Red Scorpion.

Ciekawym faktem jest, ze wymieniony wcześniej Emil Martirossian zdaje sobie sprawę, ze o wiele więcej działa w jego życiu niż on sam. Problem w tym, ze nie może zidentyfikować tej siły. Polecam aby wstawiać się za niego, aby jak i Rami Kivisalo znalazł prawdę. Emil trenuje przez ponad 30 lat. Czas aby dowiedział się prawdy i znalazł prawdziwy cel życia.

wszystko, co się dzieje, jest dla głębszej przyczyny, której jeszcze nie znamy. Wierzę, że każdy na tej planecie ma swoją szczególną podróż. Od urodzenia każdy z nas ma własny, niepowtarzalną podróż.”

Ta filozofie wyjaśnia słowo Boże- każdy na własne, szyte na miarę drogi zszedł. Jezus przyszedł aby nas zwrócić do Prawdy z naszych, na które wpływa szatan-dróg. Emil może mieć demony przekazane w linii dziedziczenia. To pcha go w filozofie i duchowość buddyjska…

Jezus jednak szuka grzesznika i jest w stanie złamać wiążące go duchowe więzy!

Chwała Jezusowi!