500 Lat Reformacji: Od 50 lat pracują na zmianę Protestantyzmu

Katolicyzm pracował nad wieloma diabolicznymi planami przez okres ich trwania, od 4 wieku. Nie jednak Inkwizycja należy do ich najbardziej genialnych posunięć, ale Sobór, który zwołali współcześnie między 1962-65. W 2017 roku, 11 Października mija 55 lat od jego zwołania. Mówimy tu o Soborze Watykańskim II.

Inna organizacja, która założyli jest odstępcza Światową Rada Kościołów, która Watykan założył aby udawali Protestantów a w rzeczywistości głosili katolickie postanowienia Soboru z 1962 roku. Realizują oni naukę „ekumenii”,która wyprodukowano w Rzymie.

Jest to jedno z największych zwiedzeń jakie kiedykolwiek katolicyzm wyprodukował. Świadczy o tym liczba pastorów oraz wierzących, którzy ślepo do niej pobiegli.

Ekumenia, podobnie jak Unia Europejska ma złamać „różnice,podziały” i w końcu- cale religie, by przyłączyć każdego człowieka do „Przebudzenia Ekumenicznego Rzymu”.

I pracują nad tym zwiedzeniem od ponad 50 lat. Protestantów nie tylko zapraszają na katolickie inicjatywy, ale i liberalni i odstępczy budują z nimi „relacje”po to aby krok po kroku, tak jak małe dziecko instruować i prowadzić za raczki w objęcia „Matki”.

Protestant, „odkrywając ekumenizm” i idąc tym tropem ma na końcu sznureczka odkryć…katolicyzm przy oklaskach braci apostatów, którzy od ponad 50 lat regularnie knują i spiskują z Watykanem.

Jakie są postępy? 90% denominacji w Polsce jest na „moście ekumenicznym do Rzymu”. Co zostało, a jest obecnie brane pod lupę i na czym papiestwo się skupia- to Kościół Zielonoświątkowców i Ruchu Charyzmatyków.

Światowa Rada Kościołów(WCC) przez lata buduje tez relacje z „innymi wiarami”. Prezydent tej rady, Olav Fykse Tvei regularnie rozwija relacje z Islamem, Buddyzmem, Hinduizmem. Regularnie wysyłają życzenia na ich największe święta religijne (Vesakh, Diwali czy Eid-al-Fitr).

WCC regularnie „głosi” propagandę Unii Europejskiej jak zmiana klimatu, pastorzy i klerycy gotowi są łamać prawa danych państw i przyjmować bezkrytycznie uchodźców Islamskich oraz pikietują za powołaniem Państwa Palestyny.

Aby spowodować „pełną unie”(czytaj artykuł) powstają Biblie Ekumeniczne zarówno w Polsce jak i za granica. Jedna z najbardziej poczytnych Biblii na zachodzie, promowana przez ekumenizm jest Nowa Wersja Międzynarodowa(NIV). W skład ludzi, którzy zajmowali się tłumaczeniem i konsultacja przy jej powstawaniu była jawna lesbijka, Virginia Ramey Mollenkott.

Jak widać każda instytucja w Protestantyzmie jest infiltrowana i podkopywana. Mamy to w tłumaczeniu Biblii, Święcie Reformacji, Festiwalach, koncertach Protestantów grających na imprezach i świętach katolickich oraz seminariach i konferencjach.

Kiedy będą zburzone podstawy, Cóż pocznie sprawiedliwy?Psalm 11

Gdzie się nie obrócisz- mamy ekumenizm! Ci sami ludzie podają się jednocześnie za „oddanych Protestantów”.Czy jednak zdarzyło nam się znaleźć gruszki na wierzbie? Wbrew tego całego paktu zwiedzenia wilkom spod stroju wystaje metka…

Musimy odzyskać nasza kulturę i głosić Biblie NA NOWO. Nie możemy dać się więcej nabrać. Dowody są przed nami. Co z nimi zrobimy?

====

Czytaj pozostałe części:

Część 1

500 Lat Reformacji: Jaka Reformacja?

Część 2

500 Lat Reformacji:Przejęcie Protestantyzmu przez Watykan

Część 3

500 Lat Reformacji: Dajcie nam Prawdziwą Reformacje!

Część 4

500 Lat Reformacji: Czy Reformacja była na darmo?

Część 5

500 Lat Reformacji: Fałszywi bracia udają Protestantów

Część 6

500 Lat Reformacji: Od 50 lat pracują na zmianę Protestantyzmu

500 Lat Reformacji: W przerwie na pielgrzymki do Watykanu

Gdy zaczyna się dowolny rok, większość denominacji tj Luteranie, Metodyści, Reformowani, Waldensi, Baptyści czy Alians Ewangeliczny przygotowują się na ich coroczne wizyty do Watykanu.

W rożnych miesiącach do Watykanu przybywają duże delegacje z tych denominacji. Tam maja osobista audiencje z papieżem, zarezerwowana dla głów poszczególnych narodów. W ciszy ścian, omawiają jak tu przynieść oczekiwana Jedna Religie. Wytyczne papieskie i jego sugestie są potem przenoszone na grunt codziennego działania Protestantyzmu.

A więc do kazań, spotkań modlitewnych, koncertów, ewangelizacji, spotkań, wykładów, sympozjów itd. I trwa to od dziesięcioleci…

31 Października 2017 roku ci sami ludzie, którzy kilka miesięcy/tygodni wcześniej odwiedzili Watykan w corocznej pielgrzymce, staja za pulpity i przemawiają do Protestantów…

Dziś już nie muszą się ukrywać…poziom ciemnoty i milczenia jest taki, iż i tak nikt nic nie powie, próbując usprawiedliwić to rożnymi rzeczami. Poziom „ekumenicznego opicia” powoduje, ze Laban po cichu wsuwa do łoża Lee zamiast Rebeki, i nikt nie widzi…Ze „Święta Reformacji” jak się okazuje nie zostało nic poza…nazwa…

Jakub musiał otrzeźwieć i musiał przyjść dzień aby zobaczyć podstęp Labana. Jezus wola dziś do Protestantów w Duchu: „Obudź się o śpiący!”.

Weszli pośród nas, podmienili nam wszystko i mówią: Chodźcie, oto Święto Reformacji…

===

Czytaj pozostałe części:

Część 1

500 Lat Reformacji: Jaka Reformacja?

Część 2

500 Lat Reformacji:Przejęcie Protestantyzmu przez Watykan

Część 3

500 Lat Reformacji: Dajcie nam Prawdziwą Reformacje!

Część 4

500 Lat Reformacji: Czy Reformacja była na darmo?

Część 5

500 Lat Reformacji: Fałszywi bracia udają Protestantów

Część 6

500 Lat Reformacji: Od 50 lat pracują na zmianę Protestantyzmu

500 Lat Reformacji: Fałszywi bracia udają Protestantów

Problem infiltracji szeregów wroga nie jest konceptem nowym. Ludzie robili to od początku świata. Pierwszy Kościół tego doświadczył, czemu więc współcześni mieli by się dziwić?

Podczas Reformacji infiltracja specjalizowali się jezuici, jako „wojskowy” zakon. Oni mówił jak Protestanci, przeklinali jeśli było trzeba papieża na ich oczach, znali ich żargon, kolejność nabożeństw i co trzeba powiedzieć aby wyglądało, ze są oni za nimi. Religia katolicka pozwala na tzw „religijne kłamanie”, co jest ekwiwalentem „celu uświęcającego środki”.

Jezuita mógł wyjść do przodu, przyjąć Jezusa, uronić łzę w oku..na oczach wszystkich. W duchu jednak trzymał duchowe „skrzyżowane palce” bo był na misji od papieża- infiltracji. Potem był już „swój”- mógł poznać jak Protestanci działają, gdzie się spotykają,ilu ich jest i jakie są ich następne posunięcia. Potem „Protestant” kontaktował się z Watykanem i często jego darzeniem była ordynacja, by stanąć pośród liderów by mieć wpływ na gore. Stamtąd mógł prawie swobodnie działać nie zostając wykrytym, tłumiąc wszelkie podejrzenia.

Rzym nigdy się nie zmienia, poza zmianami powierzchniowymi. Tak tez jest i w naszych czasach, z tymże współczesny człowiek w zborze nie uczony jest myśleć, analizować ani kwestionować. Dzięki temu ludzie mogą stanąć za pulpitem i jawnie nawoływać do jedności z Rzymem i…nikt nie kwestionuje…Jest to zabronione…tak nas nie uczyli…możemy tylko myśleć, głosić jak nam nakazali…

Stad, wróg może działać przez lata i nikt nawet się nie domyśli…

====

Czytaj pozostałe części:

Część 1

500 Lat Reformacji: Jaka Reformacja?

Część 2

500 Lat Reformacji:Przejęcie Protestantyzmu przez Watykan

Część 3

500 Lat Reformacji: Dajcie nam Prawdziwą Reformacje!

Część 4

500 Lat Reformacji: Czy Reformacja była na darmo?

Część 5

500 Lat Reformacji: Fałszywi bracia udają Protestantów

Część 6

500 Lat Reformacji: Od 50 lat pracują na zmianę Protestantyzmu

500 Lat Reformacji: Czy Reformacja była na darmo?

500 Lat temu Bóg powołał do życia Wielka Reformacje, która zaczęła przywracać ludzi na drogę do Pierwszego Kościoła. Ludzie zrozumieli, ze zbawienie jest TYLKO z laski, wyznacznikiem życia Protestanta jest tylko Biblia nie ludzkie wymysły, co w rezultacie prowadzi do odkrycia iż ówczesny system religijny nie miał nic do czynienia z Kościołem powołanym przez Jezusa…

Reformacja przyniosła upragniona wolność od tyranii Rzymu, która narzucała swój system po łacinie i często przy użyciu kłapiących kleszczy Inkwizycji. Lektura Biblii w językach narodowych zaczęła obnażać czym tak naprawdę Rzym jest- zaprzeczeniem Biblii…

Rzym głosił stek ludzkich nauk, opracował system religijny gdzie człowiek wiecznie pracował na „zbawienie” i…nigdy nie był pewny jak owo „zbawienie” osiągnąć. Oczywiście „zbawienie wg Rzymu” to niezliczone drogi „pracowania na nie” w ich świątyniach, od płacenia za nie, po biczowania ciała i czynienia rożnych wysiłków by spróbować się jakoś Bogu przypodobać…

Reformacja zaczęła zwracać ludzi do Pisma, a więc na drogi do Pierwszego Kościoła. Rzym stanął w furii by zaprzeczyć nauki „zgubnej Biblii” i wolności ludzkiej do modlitwy, poznania Jezusa i żywej z Nim relacji!

Reformacja, czyli droga do Biblijnego, prawdziwego Chrześcijaństwa została od razu zaprzeczona przez zwołanie wielkiego soboru, a potem papiestwo ruszyło do boju z szabelka w dłoni i stosem na rogach ulic…

Watykan nigdy nie zaprzestał próby zniszczenia Protestantyzmu. Dzisiaj żyjemy w „innych czasach”, gdzie powstanie zbrojne ma swoje konsekwencje i odezw od narodów. Europa doskonale pamięta czasy „szarzy papieskich”- więc ta taktyka więcej nie działa…

Na podstawach Reformacji, Bóg zaczął przyciągać kościół jeszcze bliżej Prawdy- i powstały Ruchy Zielonoświątkowe i Charyzmatyczne.

Teraz papiestwo opracowało inne plany. Teraz chce zgromadzić każdą religie, obojętnie „jaka doktryna” pod jeden Światowy Kościół. Papiescy reprezentanci są dziś z „misja” do każdej wiary…w tym pukają dziennie do Protestantów próbując ich oszukać.

Przez lata papież szukał, podobnie jak Faryzeusze- kontaktów „wewnątrz grupy”, które pomogą „rozpracować” Protestantów. Próbowali to od stuleci jezuici, a w naszych czasach jest więcej katolickich grup w to zaangażowanych.

Pamiętajmy, ze Faryzeusze czasów Jezusa chcieli Go zatrzymać. Nie mogli Go jednak ani złapać na niczym a uczniowie byli lojalni do Niego i Jego nauk. Ten duch jednak znalazł osobę w kompromisie, Judasza.

W podobny sposób duch religii znajduje w Protestantyzmie tych co nie są ugruntowani w Biblii, którzy są niejako „zgorszeni” Protestantyzmem. Judasz widział cuda, znaki i znal nauki Jezusa, jednak…pomimo tego ruszył na spotkania ekumeniczne do Sanhedrynu…

Dzisiaj to działa dokładnie w ten sam sposób. Papiestwo szuka osób „zmęczonych” doktrynami, drogami mocy, poziomem życia, wiary, życiem według Biblii…Te rzeczy są jego doktrynami!

Papież nie wierzy w literalność Pisma, cuda, potępia tych co blisko się Jego trzymają. Ale łapie, niczym rybak w siec, tych, którzy przyszli do Pana powierzchownie, by po jakimś czasie odrzucić Jego nauki…

Oni dziś, pośród Protestantów, stojąc z podniesionymi w gore rekami, jawnie i bezczelnie zaprzeczają Reformacje, wciąż jednak udając, ze są spośród nas. Oni są pośród Zielonoświątkowców, gdzie od lat maja swoje służby ekumeniczne, oni są pośród Charyzmatyków, gdzie ich zadaniem jest zmiana myślenia rzesz podczas wielkich Festiwali, koncertów oraz imprez…

To co usłyszeli od Rzymu, jest w ich sercach. To co w sercu- jest na ustach. Stad słyszysz co oni głoszą- wiesz co jest w ich sercach. Oni stoją, zwracając się do Jezusa, potępiając podziały ( czyli Reformacje), doktryny(czyli nauki Pisma) oraz moc.

Oto nauki demonów są głoszone pośród naszych miejsc spotkań, są w książkach które kupujemy, są „z pasja” głoszone podczas wielkich zjazdów, koncertów oraz innych tego typu spotkań…

Oni chcą wracać…słychać melancholijne wzdychania Judasza, który „opuścił swoja rodzinna religie”. Jezus go zgorszył Pismem, doktrynami,zgorszył wiara, przeraził cudami i modlitwami na językach…Judasz musiał zagryzać język, gdy Jezus wskazywał Faryzeuszom na ich błędy…Jakby chciał powiedzieć: Czekaj, nie tak…tak się nie głosi…Ty nie przyciągasz ludzi do Boga…ale krytykujesz ich „wiarę”. „Ja nie tak widzę Chrześcijaństwo”…Nie mógł jednak się zdradzić, dziś jednak wiele z nich już się zdradziło…

Kto dziś strofowałby Pana, gdyby pojawił się pośród nas i zgromi jawnie ekumenie? Myślę, ze wielu…

Reformacja jednak dalej…trwa…Nie da się jej zatrzymać fałszywymi dokumentami podpisanymi za naszymi plecami ani przez wprowadzenie podróbki, choćby nazywała się „Świętem Reformacji”…

I oni nie mogą tego przeżyć…

====

Czytaj pozostałe części:

Część 1

500 Lat Reformacji: Jaka Reformacja?

Część 2

500 Lat Reformacji:Przejęcie Protestantyzmu przez Watykan

Część 3

500 Lat Reformacji: Dajcie nam Prawdziwą Reformacje!

Część 4

500 Lat Reformacji: Czy Reformacja była na darmo?

Część 5

500 Lat Reformacji: Fałszywi bracia udają Protestantów

Część 6

500 Lat Reformacji: Od 50 lat pracują na zmianę Protestantyzmu

500 Lat Reformacji: Dajcie nam Prawdziwą Reformacje!

Niestety, po setkach lat słowa jak „Chrześcijanin” czy nawet „Reformacja” staja się coraz bardziej ogólnymi, niesprecyzowanymi pojęciami, a szczególnie ma to miejsce w naszych czasach. Kiedyś szedłeś do Kościoła Zielonoświątkowego i była moc, ludzie modlili się o chorych, wyganiali demony, głosili Biblie i nauczali o Reformacji…Dzisiaj często nie można wspomnieć o mówieniu na językach, nie mówiąc o innych darach…

Bo tak naprawdę czym jest owo „Chrześcijaństwo”? Ekumenizm „pomógł” wprowadzić nie-historyczna, nie-Biblijna jego definicje. Na ich spotkaniach stoją owi „Chrześcijanie”…jeden obracający różańcem, drugi z krzyżem greckim na szyi…Zajrzysz do encyklopedii, jak Wikipedia- jest „jeszcze lepiej”. Chrystadelfianie, Świadkowie Jehowy to obok katolików i prawosławnych, „Chrześcijańskie związki wyznaniowe”

Czym jest owa Reformacja? Kilka lat temu pastorzy z kościołów Zielonoświątkowych i Charyzmatycznych regularnie wskazywali i definiowali ja, szczególnie dla nowego pokolenia! Gdzie to się podziało?

Przez ostatnie dziesięciolecia ekumenizm „studiował” Prawdziwa Reformacje po to tylko aby wprowadzić „ich” Reformacje. Kolejne denominacje odchodzą od tego co Kalwin, Zwingli czy Luter głosili przez lata…Kolejne denominacje ogłaszają, ze katolicyzm „to to samo”.

Katolicy z zazdrością patrzą jak liderzy Protestantyzmu zapraszani są w niedostępne dla nich miejsca na „rozmowy i modlitwy za zamkniętymi drzwiami”. Tam nawet katolik nie ma wstępu a owi liderzy jeżdżą niczym delegaci by rozwijać agendę ekumenizmu i przejęcia od środka każdej denominacji Protestantyzmu. Oto religijna „Unia Europejska”, która puka do drzwi Polskiego Protestanta i przyjmowana jest z otwartymi ramionami , by być wdrażaną „zamiast” Biblii…

Prawdziwa Reformacja I Protestantyzm w Duchu są…zastępowane fałszywymi. Tak jak w przeszłości była Rusyfikacja, Germanizacja, tak dzisiaj odbywa się Ekumenizacja. Każdy element Biblii, historii i praktyk zastępowany jest tym ekumenicznym. Jaki będzie efekt? Efektem Rusyfikacji jest porzucenie Polskości i stanie się prawdziwym Rosjaninem.

Efektem Ekumenizacji jest, stanie się prawdziwym ekumenikiem czyli oddanym Rzymowi katolikiem…strój nieważny…

Święto Reformacji to tylko jeden z aspektów przejęcia…Globalny Kościół chce „ujednolicić” co Protestant ma wyznawać, a zatem wprowadza ekumenizm, jako oficjalna religie 21 wieku. To samo zrobił Konstantyn.

Czego nie da się zniszczyć, należy przejąc i zastąpić. Aby mogło to mieć miejsce należy ludzi ogłupić, zając „czymś innym”, strofować manipulując emocjonalnie i zaprzeczać jawne, niezaprzeczalne zmiany…

Czy naprawdę nie widzicie jak słowa „Protestant”,”denominacja”,”Zielonoświątkowy”,”Charyzmatyczny” tracą na znaczeniu i są regularnie zastępowane ekumenizmem?

  • Biblie zastąpili nam widzimisię

  • Moc zastąpili „uznaniem”

  • Prawdę nawali- brakiem miłości

  • Doktrynę biblijna- bigoteria

  • Poruszenie Boże zastąpili bieganiem na ekumeniczne spotkania

  • Ewangelizacje- zakazali, zastępując ja Festiwalami z księżmi

  • Reformacje- odrzucili i udają, ze „takiej Reformacji jak się głosiło nie było”, a zamiast tego- mamy reformacje spod pióra ekumenistów papieskich.

Ekumeniczna mieszanina ma za zadanie zniszczyć oryginał. Wymieszanie dwóch substancji niszczy obydwie, nie zostaje zachowana żadna z nich. Niedługo zastąpią Wieczerze- „msza”katolicka bo „gdzie duch tam wolność”. Zabronią nam głosić prawdziwej historii i Biblii katolikom…

To nas będą starali się pokazać jako „niezbawionych” i z „brakiem charakteru Chrystusa”. Bo przecież Chrystus chciał „jedności z tradycjami i idolatria”…

Gdzie więc głosiciele prawdziwej Reformacji? Gdzie sprzeciw i zgromienie przejęcia Protestantyzmu i zastąpienia go tak naprawdę katolicyzmem. Pastorzy dziś jak widać nic od Boga nie odbierają- stad jeżdżą po „inspiracje do Watykanu”.

Co więc idziesz świętować 31 Października? Bo na pewno nie historyczna Reformacja? Jeśli więc nie ta, to jaka?

====

Czytaj pozostałe części:

Część 1

500 Lat Reformacji: Jaka Reformacja?

Część 2

500 Lat Reformacji:Przejęcie Protestantyzmu przez Watykan

Część 3

500 Lat Reformacji: Dajcie nam Prawdziwą Reformacje!

Część 4

500 Lat Reformacji: Czy Reformacja była na darmo?

Część 5

500 Lat Reformacji: Fałszywi bracia udają Protestantów

Część 6

500 Lat Reformacji: Od 50 lat pracują na zmianę Protestantyzmu

500 Lat Reformacji:Przejęcie Protestantyzmu przez Watykan

Jeśli świętują święto związane z katolicyzmem to jest ono poparte historia oraz ludzkimi tradycjami. Gdyby na święto katolickie wnieśli zamiast obrazu Maryi- posag Buddy to czy katolicy by się na tym poznali?

Jak wielkie jest jednak zwiedzenie i zmowa milczenia pośród Protestantyzmu, gdy za plecami zmieniają fakty, historie oraz prawdziwa Reformacje gdy większość Protestantów siedzi cicho i zdaje się nie zauważać, ze cokolwiek tego typu ma miejsce.

Czy jest to celowe? Czy wizyty w Watykanie, ciągle i do znudzenia „ewangelizacje” wraz z księżmi są czymś co naprawdę tak trudno zauważyć i odpowiednio określić? Kiedy Protestanci obudza się ze snu- kiedy wniosą obraz i posag Maryjny i ogłoszą, ze „nie ma różnicy”?

Czy wszystko nie idzie w tym kierunku? 90% denominacji Protestanckich jest w Ekumenii z papiestwem i przechodzi na „globalizm”. Otwierają ich budynki dnia 31 Października i wołają: Chodźcie, zapraszamy „Na Święto Reformacji”! Wchodzisz, siadasz a gdy obracasz się po prawej stronie siedzą księża katoliccy. Oczy ci wychodzą na wierzch. Potem wychodzi pastor i głosi: „W Reformacji tak naprawdę chodziło o jedność z Watykanem”…Kręcisz głową…nie dowierzasz, skrobiesz się po głowie, chcąc podnieść rękę i zapytać czy czasem ktoś tu nie zmienia historii, czy nie trafił czasem na spotkanie…katolickie?

Czekaj, to nie koniec. Nagle księża wychodzą do przodu, przyrządzając „msze” dla pastora i wiernych. Słuchać radosne Hallelujah i wierzący chwalą Boga, za „Święto Reformacji”… Ty nie wierzysz. Potem ustawia się sznureczek by przyklęknąć po opłatek…Diabeł mówi ci: „Widzisz- chyba się nie wybijesz i nie zepsujesz takiej wspanialej imprezy?Z pewnością liderzy nie mogli się pomylić. Oto jak dzisiaj robimy Protestantyzm”…


Czytaj pozostałe części:

Część 1

500 Lat Reformacji: Jaka Reformacja?

Część 2

500 Lat Reformacji:Przejęcie Protestantyzmu przez Watykan

Część 3

500 Lat Reformacji: Dajcie nam Prawdziwą Reformacje!

Część 4

500 Lat Reformacji: Czy Reformacja była na darmo?

Część 5

500 Lat Reformacji: Fałszywi bracia udają Protestantów

Część 6

500 Lat Reformacji: Od 50 lat pracują na zmianę Protestantyzmu

500 Lat Reformacji: Jaka Reformacja?

Wszyscy biegają i trąbią: 500 Lat Reformacji, jednak kto zadaje dziś pytanie: O jakiej Reformacji mówimy? Historycznej? A może „Reformacji” z punktu widzenia Watykanu?

Jak chciałby Marcin Luter, Zwingli, Kalwin i inni aby świętować Reformacje? Po katolicku? Wypaczając jej istotę? Czy odwiedziłby Watykan z ówczesnymi „liderami” i wziął udział we mszy?

Reformacja to wydarzenie historyczne ale co naprawdę będzie świętowane 31 Października? Katolicka „wersja wydarzeń”? „Luter” stworzony w umysłach ekumenii? Czy po prostu będziemy światkami największego fałszu i przejęcia Protestantyzmu w jego historii?

===

Czytaj pozostałe części:

Część 1

500 Lat Reformacji: Jaka Reformacja?

Część 2

500 Lat Reformacji:Przejęcie Protestantyzmu przez Watykan

Część 3

500 Lat Reformacji: Dajcie nam Prawdziwą Reformacje!

Część 4

500 Lat Reformacji: Czy Reformacja była na darmo?

Część 5

500 Lat Reformacji: Fałszywi bracia udają Protestantów

Część 6

500 Lat Reformacji: Od 50 lat pracują na zmianę Protestantyzmu