Pastor Leszek Mocha:”Polska to kraj Chrześcijański, czcimy tego samego Boga”

Pastor Leszek Mocha:”Polska to kraj Chrześcijański, czcimy tego samego Boga”

Oto popis pastora Mochy…

 

Gdy uwierzysz na 100%, wtedy przychodzi szatan…

Biblia mówi nam, że obietnice i jej przekaz musimy traktować poważnie. Dlaczego? Bo gdy to słuchasz Słowa Wiary i wiwatujesz Bożym obietnicom, chwalisz Boga za nie, podskakujesz fizycznie i w Duchu na samą myśl o tym, jakie dobra ci Bóg zgotował…
WTEDY przychodzi szatan…
Jeśli nie wierzysz w cuda, znaki, obietnice, szatana zadaniem jest trzymać cię w tej pozycji…gdy się budzisz- oto biegają ci pasterze, wierzący i niewierzący pełni ducha niewiary i alarmują-–uwaga! lepiej coś zróbmy bo on/ona na poważnie weźmie Biblię!
Gdy manifestacja wiary się “przedłuża”- diabeł sugeruje: rozumek ci pomoże! panika ci pomoże! I wielu…słucha uważnie podszeptów lidera duchowego szamba tego świata…“No, chyba tak…no bo jak?” ….I są pogrzebani, jeśli nie zgromią tych sugestii…
Diabeł atakuje Słowo…na pograniczu jego wypełnienia zobaczysz największe boje wiary, o których nie śniłeś…jednak zwycęstwo wiary i wierność Boga, pozwala zobaczyć wroga pobitego a twoja manifestacja się materializuje…
Diabeł pobudza całą okolicę abyś opuścił drogę wiary! Wierzący- niewierzący, pastorzy- rozumowcy, racjonalni znawcy i eksperci oraz siły z piekła rodem, pędzą by zapuścić swoje iluzje…Głosy, szepty, odczucia, emocje, presja…itd….
Wiara jedna zwycięża świat…i ci którzy wytrwali i przemogli…napawają się dzisiaj biesiadą od Króla…Wg TWOJEJ wiary niech ci się stanie…co? mojej? jak to? TWOJEJ….Koniec wymówek!

Satysfakcja płynąca z manifestacji wiary

Satysfakcja płynąca z manifestacji wiary

Nic tak nie cieszy człowieka jak owoce tego do czego przykłada swoje ręce. Z wiarą jest podobnie. Gdy wierzysz, nie tylko spełniasz Boży standard bycia Protestantem w Duchu, ale wiara zwiazana jest z manifestacjami tego w co wierzysz. 
Droga od wiary w coś do manifestacji, to walka…Wielu, którzy przywyknęli do “nienormalnej-normalności” niewiary w wielu zborach-– nigdy nie doświadczyli tego uczucia. Wiara nie chodzi w uczuciach, nigdy. Wiara nie sugeruje się NICZYM oprócz Bożych obietnic Pisma oraz osobistego słowa. Ale gdy wiara materializuje się w naszym życiu- oto piękne uczucie…nie do opisania i nie do przeżycia dla ludzi, którzy w owej wierze nie chodzą…
Większość wykłada się w czasie od wiary do manifestacji. W tym czasie diabeł atakuje zasiewane w wierze słowo-– poprzez “rozumowców”, pastorów, “wierzących” wszelakiej maści, racjonalistów, “okolicznościowców” i “emocjonalistów”…
Jeśli wytrwasz jednak pokusy podążania ich drogą…oto JEST MANIFESTACJA i wtedy…pojawia się “odczucie”…Satysfakcja…Oto wyzwanie dla wielu…Droga “łatwa” i niebiblijna niewiary i ludzkich zmagań albo droga “truuuuuudna” codziennej, żywej wiary, która czyni cuda, uzdrawia, przynosi prosperity i wypełnienie obietnic…
P.S Nie mogli wejść do ICH ZIEMI obiecanej, nie z powodu poprawności, posłuszeństwa liderom, “pokory” ale NIEWIARY…tam w niewierze, niewierzący wierzący leżą pokotem…tuż przed granicą ich ziemi obiecanej….

Ostry ekumenizm pośród Kościoła Zielonoświątkowego w Polsce w roku 2019

Rok 2019 pędzi na łeb i szyję, i mamy już Lipiec! I “ekumenicy” pośród wierzących w Kościele Zielonoświątkowym nie próżnują. 
Filip Łapiński
*W kwietniu br. brali udział w Łódzkiej “Ekumenicznej Drodze Światła”(link)
*Filip Łapiński z Kościoła Zielonoświątkowego przemawiał w 2018 na VII Ekumenicznym Święcie Biblii (link)
Piotr Karaś
*W maju br. na “Weekendzie Formacji Ekumenicznej” mogliśmy oglądać pastora KZ, Jean-Daniel Pluss  oraz pastora Piotra Karasia , z WSTS! (link)
Marek Kamiński
*W czerwcu br. WSTS zorganizowała konferencję “Na falach ducha” (link) z biskupem Markiem Kamińskim

Papież kanonizuje apostatę Jana Henryka Newman’a

JHN miał korzenie sięgające do ruchu Hugenotów. Na początku w wieku 15 lat miał się nawrócić i z początku został Kalwinistą. Potem został diakonem w kościele anglikańskim. Przez lata pod wpływem katolików przeszedł od pozycji: papiestwa- antychrysta oraz katolicyzmu- “politeizmu, degradującego i bałwochwalczego” do coraz większych ustępstw. Jego historia przypomina dzisiejszych “ekumeników” pomimo, że apostazja ekumeniczna nie była jeszcze zamanifestowana.
Demony katolickie wywierały na nim coraz większą presje i podobnie jak w ruchu ekumenicznym- zaczęło się od “małych ustępstw” poprzez “poszerzanie horyzontów” i redefinicję wszyskiego, emocjonalne jazdy , czytanie pism katolickich i stopniowa fascynacja katolicyzmem. Oto droga, którą zmierza dziś wielu tzw Protestantów. 
Newman żył między 1801 a 1890 i na “masową apostazję” ekumeniczną papiestwo musiało czekać jeszcze wiele,wiele lat. Zasnął bez nadzieji na niebo otoczony katolickimi symbolami i naukami…
Teraz ma zostać “kanonizowanym” przez papieża Franciszka, 13 Października 2019 roku.