Radykalne zmiany w Kościele Zielonoświątkowym w Polsce a wierzący siedzą biernie i się przyglądają

Radykalne zmiany w Kościele Zielonoświątkowym w Polsce a wierzący siedzą biernie i się przyglądają

kz

Niewolnik Bierności

Oto oblicze niemocy. Co sprawia, że wierzący naszych czasów oberwując nie do zaakceptowania zmiany pośród nich siedzą biernie? Jaka jest tego przyczyna? Jaka siła sprawia, że ich usta milczą, ich postawa jest totalnie bierna, rozdziawiona buzia, niedowierzanie i …nic nie robienie?

 

Ci sami wierzący idą do domu i dyskutują głośno tematy nękające współczesny zbór. Potem wracają w srodę, wszechogarniająca cisza i poczucie niemocy…Obraz bidy i rozpaczy ogarnia członków 21 wiecznego KZ.

 

Perswazja, kontrola, a może co innego? Brak chęci osobistego zaangażowania. Podczas II Wojny Światowej mieszkańcy Niemiec żyli życiem codziennym, pomimo, że za rogiem dymiły kominy i ludzie byli paleni. W Ameryce i w Europie, życie toczy się na porządku dziennym, gdy na rogach ulic mordują nienarodzone dzieci.

 

Znieczulica, religijne opium, kontrola duchowa trwająca latami, indoktrynacja, a może postawa: daj mi spokuj, jak inni się odezwią to może, a do tego czasu uśmiecham się i gram w grę w obecnym systemie…

 

Jakie wymówki przeszkadzają nam otworzyć dziś usta i oponować wszechogarniającemu szaleństwu, ukrywanym za otoczką podnoszenia rąk i machania sztandarami? “Tak mówi Pan?”, “’Duch’ do mnie tak zapukał” a może cielesne patrzenie i racjonalizm/humanizm zabił dziś nauki Pisma i poruszenie Ducha? Co to więc jest?

 

  • Re-definują i napotykają na mur bierności
  • Zmieniają nienaruszalne i napotykają zero oporu
  • Mydlą nam oczy machając sztandarami na nutę najnowszego hymnu Hillsong…
  • Podnaszą rączki, zamykają oczka, i głoszą nam herezje…30 minut stęku ekumenicznego…

 

Bierność

Znieczulica

Niechęć stanięcia za Jezusem

Przykuty do budynku, relacji i emocji

Obudź mnie Panie, zaczym nas pochłoną

Obudź mnie Panie, zanim zasnę podczas gdy wierzący toną

Nie umiem inaczej…

Idę za tłuszczą

Brak woli

Brak rozumu

Cokolwiek wymyślą

Cokolwiek dopuszczą

Nie poznaje już nic

Zaprzeczyli to w co wierzyłem

Religia uśmiechu

Zaprogramowany by reagować na bodźce

Pastor, mój Bóg , zaraz po lekarzu

Zagubiły się owce

Lecz nie umiem inaczej

Może nie chcę

Może się boję

Wiec jesli wszedłem między wrony, muszę krakać jak i one

Nawet gdy utonę

Lojalność do Pana…a może nie znam Pana

Wszystko co znam to odtwórcze od pastora notatki

Rodzina i znajomi łypią okiem, narazić się boję

Ale jak dla Pana i przeciwko Panu zarazem stoję…?

Ekumeniczna praca zielonoświątkowego biskupa, Marka Kamińskiego

ekumenizm

Marek Kamiński przez ostatnie lata jego kadencji jako biskupa KZ w Polsce przyczynił się do wielu zmian w tym kościele. Uczestnictwo w wielu imprezach ekumenicznych, dedykowanie placówki ekumenicznej, wspólne uczestnictwo z księżmi katolickimi na mszach w Rzymskim katolicyźmie, reklamowanie Biblii Ekumenicznej i jej podpisanie, przywrócenie KZ do Aliansu Ewangelicznego, ordynacja kobiet pastorów…przymykanie oczu na zgubną dla KZ ekumenię…to tylko niektóre aspekty jego “pracy”.

 

Zjazdy Gnieźnieńskie, dedykacja placówki ChaT, uczestnictwo w modłach nad przetłumaczoną w 90% przez katolickich księży tzw Biblią Ekumeniczną, stał pod obrazem Maryjnym obok księży katolickich, prawosławnych i ekumenicznych…

 

Co biskup musi przyjąć i zrobić, aby ktoś wstał i krzyczał: przecież to jawna herezja!

Biskup Marek Kamiński z Kościoła Zielonoświątkowego na czele Aliansu Ewangelicznego w latach 2019-21

ekumenizm

Biskup Marek Kamiński z Kościoła Zielonoświątkowego na czele Aliansu Ewangelicznego w latach 2019-21

 

Z inicjatywy Marka Kamińskiego Kościół Zielonoświątkowy w Polsce powrócił na łono ekumenicznego Aliansu Ewangelicznego. Teraz od tego roku biskup KZ jest jej “prezesem” na następne dwa lata.

 

Jeśli przyjrzymy się Polskiej Radzie Ekumenicznej i Aliansowi Ewangelicznemu, to zauważymy, że AE to pomniejszona PRE z małymi roszadami. 

 

Niewiele osób wie, że liderzy AE spotkali się z papieżem Franciszkiem w Watykanie aby przedyskutować współpracę z Rzymskim katolicyzmem.

 

Czyż nie wszystkie drogi wiodą ich do Rzymu? Ścieżek, dróg i szlaków ekumenicznych jest masa, ale wiadomo gdzie one wszystkie się zbiegają.

https://www.vaticannews.va/en/pope/news/2017-12/pope-meets-evangelical-leaders-to-discuss-religious-freedom.html

Święta Bożego Narodzenia a Kościół Zielonoświątkowy cz.3

Święta Bożego Narodzenia a Kościół Zielonoświątkowy cz.3

pismoczykatolicyzm

“Ale przecież“:

 

Pastor mówił, ”że można“

”Święta“ wprowadzają rodzinną atmosferę, ”to można“…

Co roku zbory KZ organizują ”gwiazdkową niespodziankę“ dla dzieci, ”to można“

 

Racjonalizm. Na jakiej podstawie pastor stwierdził, że ”można“ . Werset z Biblii, zalecenie Jezusa :”Pamiętajcie o Bożym Narodzeniu i ubierzcie mi choinkę“ – czyli Ewangelia wg Biskupa rodział 1 werset 13. To brzmi jak ”objawienia Maryjne“. Historia? Nikt nie odważy się tam zajrzeć.

 

Rodzinna atmosfera. Ludzkość od zarania dziejów organizuje festiwale i imprezy aby zejść się razem. Muzułmanie, Buddyści, ateiści i inni to robią…Czy nie miło jest zgromadzić się i każdy uchachany po kielonie alkoholu? Jak jednak użyć tego jako argumentu? 

 

”Gwiazdkowa Niespodzianka“. Jeśli zaniesiemy dzieciom prezenty to teraz pogańskie obrządki już są ”Zielonoświątkowe“? Wymówka! Czemu utwierdzać dzieci zarówno jeszcze nie w wierze, jak i z KZ, że drogi pogan to teraz ”można“ bo się błyszczy, jest dobre jedzenie, schodzą się ludzie i gra muzyka? 

 

Jakie wymówki trzymają cię od przejrzenia Pisma jak i historii? Jeśli na codzień odrzucam nauki katolckie to jak mogę w Grudniu przyjąć nauki papieskie podczas ”Świąt“???Emocjonalne i Audio-wizualne rozkojarzenie od prawdy i historii…

 

To nie trzyma się kupy…

Święta Bożego Narodzenia a Kościół Zielonoświątkowy cz.2

Święta Bożego Narodzenia a Kościół Zielonoświątkowy cz.2

prawdaczytradycja

Nie kierowanie się Słowem Bożym i historią prowadzi niechybnie do pójścia w zwiedzenie. Jeśli odłożymy Pismo, to co stoi na przeszkodzie by się rozwodzić na potęgę? Jaki problem świętować to co świat świętuje? Odrzucenie Pisma w jakimkolwiek aspekcie powoduje że obserwujemy “przobrażenie” KZ- od Pisma i Ducha do coraz bardziej inkluzywnego otoczenia, gdzie nikt nie wie już co robi. Jeśli fundamenty są re-definiowane albo zmienione, co dają nam całe wysiłki wkładane w to co robimy? Nie ważne ile kazań i pieniędzy czy organizacji wkładam w coś, jeli okazuje się to  być niebiblijne- to co mi to dało?

 

Ekumenizm powstał gdy katolicyzm i pastorzy ekumeniczni przekonali emocjonalnie i rozumowo aby więcej nie patrzyć ani do historii ani do Pisma. W tym roku KZ dozwoli na kobiety pastorów w oparciu o racjonalizowanie oraz emocjonalne odnośniki. Tym sposobem “udowadniam” bądź zaprzeczam coś w oparciu o moje widzimisie oraz poziom umiejętnego lawirowania w pseudo-argumenty.

 

Pismo czy emocje?

Pismo czy racjonalizm?

Pismo czy moje własne wybieranie jak mi jest wygodnie?

 

Jeśli idziemy tym tropem- co stoi na drodze by któregoś dnia wszystko ogłosić, że “już można” i “jest już Zielonoświątkowe”?Nic. Bujna wyobraźnia, zdolność wpłynięcia na nasze emocje oraz sofizm…

 

Albo całe Pismo jest Prawdą i natchnione Duchem, albo dajmy sobie wogóle spokój…