Mój Bóg jest Bogiem rzeczy niemozliwych a jaki jest twój?

Mój Bóg jest Bogiem rzeczy niemozliwych a jaki jest twój?

kazanie1

Kazanie na Nowy Rok 2018

Oto przesłanie na rok 2018 do rozważenia: Jaki jest mój Bóg? I – idąc o krok dalej- co z tym zrobię i jaka jest moja wiara i postrzeganie Go? Polecam!

 

Nowe Kazania: „Tradycje” oraz „Skąd mam wiedzieć jakie demony we mnie siedzą?”

zima2018

Polecam nową serie kazań odnośnie TRADYCJI. Tradycje są wkoło nas, czy zdajemy sobie sprawę z tego czy nie. Czy TRADYCJE są dobre, czy nie?. Skąd to wiedzieć? Poza tym polecam kazania pt: „Jakie demony we mnie siedzą” oraz „Doktryna a służba uwolnienia”. Dostępne za darmo pod linkiem.

 

Protestanckie zespoły dla katolicyzmu w 2017/18

Polscy artyści Protestanccy nie szczędzą wspierania katolickich inicjatyw w ciągu roku, a więc Grudzień i Nowy Rok nie jest tego wyjątkiem. Mietek Szcześniak, Natalia Niemen, Mateusz Otręba(znany jako Mate.o), Beata Bednarz i inni dwoją się i troją dla katolickej sprawy.

„Betlejem w Polsce” to seria koncertów artystów Protestanckich i katolickich, których łączy wspólna doktryna- ekumenizm. Polskie Radio podaje, że będzie tam ekumeniczny zlepek owych kolęd:

„Na koncercie usłyszymy stare pieśni żydowskie, protestanckie, prawosławne i katolickie”

Beata Bednarz przez cały rok 2017 pokazywała się w parafiach katolickich. Z jej rozpiski koncertów wynika, że była w ich wielkiej liczbie. Czytamy: „parafia NMP Zwycięskiej”,„kościół św.Piotra”, „ kościół św.Marcina”, „parafia świętej rodziny”,”kościół NMP„…Pani Beata jedzie na koncerty katolicko-Protestanckie o nazwie ”Betlejem w Polsce„. Tam spotka Mate.o, Szcześniaka…Będą krzewić ”ewangelię ekumenicznego Boga„…przenikającego wyznania i religie…

TGD ma swoją trasę pt: Kolędy Świata. Pośród utworów znajduje się w ich repertuarze ”Kolęda Maryi„ (nie Marii)…Inna to ”Mario czy już wiesz„ i tam śpiewają niczym modlitwę do Maryi zadając jej różne pytania… Z okazji katolickiego ”Święta Trzech Króli„ TGD ma uhonorować kolejne katolickie wymyślone święto…(link).

 

Natalia Niemen zachwyca się katolickimi Światowymi Dniami Młodzieży i jej osobistym wkładem w te wydarzenie: ”Z wielką przyjemnością prezentuję Wam nasz z Michałem Zatorem wykon mojej bardzo starej kompozycji „Pieśń o Nim”, którą uskuteczniliśmy premierowo latem tego roku, w Tauron Arena Kraków podczas 1 Rocznicy ŚDM.„

Pani Natalia wyznaje na Facebooku:”Mój mąż Mateusz „Mate.O” Otremba w tym roku jest dyrektorem artystycznym popularnego, cyklicznego wydarzenia, czyli trasy koncertowej „Betlejem w Polsce”„.

Oto obraz ekumenicznej bidy i rozpaczy. I oni myślą, że robią to ”dla Pana„…Tylko jakiego?

Ekumeniczni Zielonoświątkowcy spotykają się w Grudniu i Styczniu 2018 roku z katolikami

Ekumeniczni Zielonoświątkowcy spotykają się w Grudniu i Styczniu 2018 roku z katolikami
Heretyk David Du Plessis wychodował sobie rzeszę naśladowców i odstępców od prostych(i Biblijnych dróg Pańskich). Co roku spotykają się oni na spotkaniach Świątecznych, gdzie nie ma mowy o „głoszeniu oskarżających wersetów Biblijnych”, zamiast tego- traktują ich „jak wierzących”. Mają wspólne spotkania Wigilijne, Kolęd oraz Noworoczne. Tam ksiądz katolicki siedzi obok pastora Zielonoświątkowego a potem wspólnie dzielą się „Eucharystią”, śpiewają katolickie kolędy. Zasłużeni działacze ekumenicznii spotkają się ponownie w Styczniu na „Ekumenicznym Spotkaniu Noworocznym” by zachęcić się nawzajem aby w danym roku aktywnie „ekumenizować” nieoświecone tłumy Protestantów w Polsce! 
W Styczniu Prezydent Polski tradycyjnie zaprosi ich znowu do siebie, by swoją osobą próbować pokazać „słuszność ekumenizmu” i tam Zielonoświątkowi ekumenicy będą mogli otwarcie stanąć tuż obok Muzułmanina…Tutaj wolno i nikt nie „będzie się czepiał” , w końcu może po latach kościół Zielonoświątkowy „dojrzeje” i wprowadzi owego kleryka za pulpit aby „opowiedział coś o Bogu”…Styczeń uwieńczy Tydzień Modłów zorganizowany przy skoordynowanym wysiłku Watykanu oraz Światowej Rady Kościołów…Obecność obowiązkowa…
Oni są pośród nas…Siedzą w ławkach planując jak tu skutecznie sprzedać papieski, „cudowny”ekumenizm…
Inne:

Czemu Sobór Watykański II nie wypalił?

Czemu Sobór Watykański II nie wypalił?

Czemu papiestwo musi znowu zwołać nowy Sobór i wymyślić nowe zwiedzenie…?

Katolicyzm opracował wydawało by się doskonały plan- zmienimy pozory, opakowanie i „głupole” sami pobiegną do nas. Wiele reklamy narobili odstępcy ekumeniczni, którzy zwiedli krocie nie znających Biblii czy historii Protestantów. 

Pojawiły się jednak problemy. Z jednej strony tradycyjni katolicy, którzy oponują „po cichu” z rękami „przywartymi” do różańców i figur…Oni nie zamierzają zrezygnować z „ortodoksyjności” swojej tradycji dla tam jakiś modernistycznych papieży i kleryków…Kot to kot a tradycja nie jest do zmiany, bo same papiestwo ją wymyśliło. To poważnie przeszkadza papiestwu w relalizji ich wizji „jednej religii” pod Watykanem. „Ortodoksi tradycji” z wybałuszonymi oczami i religijnym rauszem kręcą głową na „nowiniki ekumeniczne”, które są „zdradą wiernych tradycji papieskich”…

Z drugiej strony- Biblijni Protestanici nie popuścili…Nie pomogło, że ich „rówieśnicy z seminarium” gadali im każdego dnia. Nie pomogły przyjazdy ważnych i zaprzedanych ekumenicznej sprawie słynnych kaznodziei…Co tu począć- każda sztuczka złapała pojedyńczą muchę, która i tak Biblią się nie interesowała. Nie pomogły papieskie kampanie „ekumenikofobii”, „nie miłowania” ,„tolerowania herezji”….I…nasze wspaniałe „Protestanckie” zespoły- co roku głoszą i opiewają katolicyzm- i dalej nic….

Plany papiestwa ZNOWU zawiodły…Nie tak miało być…Doskonały plan runął w gruzach…

Ekumeniczni Zielonoświątkowcy wstydzą się odważnie przyznać do ekumenizmu przed innymi

Każdy ma osoby w życiu które naśladuje. Paweł np. naśladował Jezusa i wierzył w Jego Słowo, katolicy naśladują papieża i jego słowo czyli tradycje…Inni podobnie. Ekumeniczną drogę na kolanową pielgrzymkę Zielonoświątkowców do Watykanu wytarł niejaki David Du Plessis. Inni zdają się podążać jego drogą w płomienie. Du Plessis zachwycał się „objawieniami Maryjnymi” ku zgrozie jego współczesnych i został okrzyknięty „prorokiem ekumenizmu”.

Dzisiaj po latach infiltracji ekumenicznej do denominacji Zielonoświątkowców i Charyzmatyków- obserwujemy jak powstały tam „służby ekumeniczne”. Polska jednak okazała się dla nich trudnym i kamienistym gruntem…Tutaj ekumenicy którzy stworzyli przyczółek w ich kościołach Zielonoświątkowych i Charyzmatycznych, czują się nieswojo…Z tęsknotą i łzami w oczach obserwują jak herezja ekumenizmu pleni się za granicą…gdzie lewackie serca zostały przygotowane na zwiedzenie…W Polsce ekumenik jest nie szanowany, „nie rozumiany”, i znosi mozoł próbowania beskutecznego wyjaśnienia swoim współ- zborowcom, iż „Watykan wcale nie jest taki zły”. Ich imprezy ekumeniczne są raczej kameralne, za zamkniętymi drzwiami, owiane tajemnicą i później szybko zaprzeczane, gdy ktoś ich przyuważy na takiej imprezie…

„Oj ciężkie życie odstępcy ekumenicznego od wiary w Polsce” – biadają ci zwodziciele, czując się jak „ekumeniczni męczennicy za wiarę” składający(czyli marnący) swoje życie i czas na zwiedzenie owych denominacji do Watykanu… Oczekują, że ich wysiłki zostaną uznane przynajmniej przez katolicyzm…może dadzą im jakiś medal, może dokument, może papież któregoś dnia ich kanonizuje za „zasługi zwodzenia Protestantów” i braci w wierze…

Inne

Tydzień modlitw o jedność „Chrześcijan” 2018 czyli…zwiedzenie jest kontynuowane…