Agenci pośród nas?

Artykuł dedykowany jest ofiarom represji oraz agentów działających w czasie komunizmu i innych reżimów a także ofiara pomówień związanych z działalnością wywrotową.

A na tym polega sąd, że światłość przyszła na świat, lecz ludzie bardziej umiłowali ciemność, bo ich uczynki były złe. (20) Każdy bowiem, kto źle czyni, nienawidzi światłości i nie zbliża się do światłości, aby nie ujawniono jego uczynków. (21) Lecz kto postępuje zgodnie z prawdą, dąży do światłości, aby wyszło na jaw, że uczynki jego dokonane są w Bogu”Ewangelia Jana 3

Czy możliwe jest, ze pośród nas są agenci, którzy najpierw działali dla SB a potem czynnie angażują się by od- Protestantyzować Kościół Zielonoświątkowy i Charyzmatyczny i wprowadzić je w poczet ekumenii papieskiej?

Niedawno głośno było o „pomówieniach” odnośnie Lecha Walesy, byłego Prezydenta Polski, który niejako miałby być tajnym agentem, o kryptonimie „Bolek”.

Instytut Pamięci Narodowej miał opublikować dokumenty „potwierdzające” iż jest to prawda. Pan Wałęsa stanowczo temu zaprzecza: „Przysięgam, że nigdy nie współpracowałem, ale miałem swoje metody walki”.

Przez lata prasa ujawniała współpracę księży katolickich, można znaleźć informacje o agentach w Polskiej Radzie Ekumenicznej, potem miało się okazać, ze agenturalna praca zajmowali się niektórzy w …Protestantyzmie.

Również i Kościół Zielonoświątkowy miał mieć agentów(na wysokich szczeblach wpływu), którzy regularnie utrzymywali kontakt z SB, informując ich o poczynaniach Kościoła. Na stronie IPN miały pojawić się informacje, iż pastorzy jak Marian Suski, Edward Lorek, Leszek Mocha, Mirosław Szatkowski, Edward Czajko, Mieczysław Czajko(towarzysz „Ewangelista”) i inni.

Pozostaje tutaj kilka pytań. Kiedyś czytałem blog jednego pastora, który twierdził, ze za komuny były „inne czasy” i „sytuacja wymagała aby” przedsięwziąć pewne kroki. A więc, wg niego, sytuacja dyktuje nasze zachowanie oraz to co robimy i wierzymy. Jemu chodziło o współpracę z katolicyzmem.

Mamy etykę sytuacyjna, „Boga który wszystko zrozumie”, potem dochodzi do tego „kościół jakoś musi przetrwać”. Każda z tych postaw jest obca Ewangelii. Jaka więc jest prawda?

Jak dotąd nikt nie przyznał się do współpracy. Pytania które bym zadał to: Czemu SB miało na nich teczki? Czy chcieli ich spróbować pogrążyć i „mieć na nich haka”? Czy może chodzi to o opaczne zrozumienie „władzy” w Biblii?

Niektórzy maja chore nauki o „autorytecie”. Czy „posłuszeństwo do autorytetu” oznacza kumanie się z obecnym reżimem? Czy mogły być to powód dla którego może niektórzy zdecydowali się podjąć współprace? Za Stalina, drobimy dla Stalina, bo „Bóg kazał”. Za Hitlera, to samo…? Za Unii Europejskiej, jesteśmy papugami jej dyktatury?

Czy fałszywe podszepty w stylu: „Trzeba ratować kościół. Tak będzie lepiej. Potem powiem Bogu, ze to nie było ‚najlepszym wyjściem’”?

Czy może komuś zależało aby podkopać życie i zdyskredytować te osoby(a przynajmniej niektóre)? Może jest tu problem doktrynalny- w końcu głosimy dziś tylko o „miłości”,”przebaczeniu” i „nie osadzaniu”? Osoby winne na pewno chwyciły się tych doktryn. To stworzyło psychologiczny świat wirtualny- wiesz, nie jest tak złe, potem to wyznam Bogu…Jak tylko stać pośród setek ludzi i zachować fason? Jak stać pośród ludzi i ich pouczać, przyjmując role gorliwego, „pełnego pasji lidera” patrząc im w oczy?

Kilka z wymienionych osób jest dziś, w roku 2017 w Naczelnej Radzie Kościoła! Czy stan kościoła jest przynajmniej po części związany z ich działalnością?

Edward Czajko był wice-prezesem Polskiej Rady Ekumenicznej(katolicyzm) i przykładał rękę do tłumaczenia Biblii Ekumenicznej. Mieczysław Czajko to redaktor czołowego pisma w Kościele Zielonoświątkowców w Polsce, Chrześcijanina! Brał udział w licznych imprezach ekumenicznych.

Leszek Mocha może być zaskoczeniem dla wielu. On sam jednak deklarował, iż brał udział w czuwaniach katolickich w Sanktuarium Maryjnym na jednym ze swoich kazań. Jego stwierdzenie o tym, ze KZ potrzebuje dramatycznie zmienić „swoja postawę odnośnie katolicyzmu” zszokowało wielu braci i sióstr w Kościele Zielonoświątkowym.

Czy wpisy tych osób na stronie IPN pochodzące z akt SB dotyczą innych ludzi? Czy SB wpisało ich aby zszargać ich reputacje? Czy droga Kościoła jest wyznaczona z powodu tych osób? Czy gdy zmienił się ustrój, oni zmienili pracodawce?

Może dzięki temu filmikowi zrozumiemy choć po części to co dzieje się pośród nas?

Na stronie IPN znajdujemy takie informacje:

WUSW Bielsko-Biała 8359/1984. Teczka pracy tajnego współpracownika pseudonim „Jan” dot. Mocha Leszek Tadeusz, imię ojca: Kazimierz, ur. 23-06-1962 r.”

KWMO Bielsko-Biała 5185/1981. Teczka personalna tajnego współpracownika pseudonim „Więcek” dot. Lorek Edward, imię ojca: Jan, ur. 24-10-1951 r.”

KWMO Bielsko-Biała 1970/1977. Teczka personalna tajnego współpracownika pseudonim „Marian” dot. Suski Marian, imię ojca: Mieczysław, ur. 20-09-1941 r.”

WUSW Legnica 8090/1987. Teczka personalna tajnego współpracownika pseudonim „Cyryl” dot. Szatkowski Mirosław, imię ojca: Alfred, ur. 01-02-1958 r.”

Każdy z tych wpisów i możliwie więcej, znajduje się na stronie IPN: http://inwentarz.ipn.gov.pl.

Edward Czajko miał mieć kryptonim „Stanisław”

Mieczysław Czajko miał mieć kryptonim”Ewangelista”

Myślę, ze wiele pytań pozostaje bez odpowiedzi. Jakie są motywy? Czy są to elementy wojny psychologicznej SB?

Dowiemy się tylko, jeśli wierzący w KZ zaczną się modlić. Tylko Bóg może dać wgląd w te sprawy!

Na koniec chciałbym podziękować osobie, która poinformowała i zamieściła niektóre z tych danych. Dobra robota, niech inni wiedza i się modlą.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s