Elim Los Angeles- Duchu Święty

Duchu Boży

Napełnij moje życie

Napełnij moja dusze

Napełnij moja osobę

Napełnij mnie

Napełnij mnie

Twoja Obecnością

Napełnij mnie

Napełnij mnie

Twoim dobrem

Napełnij mnie

Napełnij mnie

Twoja mocą

====

Espíritu de Dios Llena mi vida Llena mi alma Llena mi ser Lléname, Lléname Con tu Presencia lléname, lléname Con tu bondad lléname, lléname Con tu poder…

Damares- Chwała jest Twoja!

Próbują ukraść

Próbują używać

Twej chwały aby zaspokoić

ego człowieka by ICH promować

Ale (przecież) chwała jest Pana

Chwała należy się Tobie, Panie

Chwała jest Twoja, Panie

Próbują uczynić z Twojej chwały

stopień ich podniesienia

ale chwała jest Twoja

Chwała jest Twoja

Uwolnij moje serce od iluzji bycia czczonym i opiewanym

Abym nie zapomniał…

Abym nie minął się z większą wizją

Sługi, który wybiera Cie czcić

Chwała jest Twoja i będę ogłaszać

Nikt nie kradnie, nikt inny

Nikt jej nie rusza, nikt z nią nie igra

Należy do ciebie, chwała jest tylko twoja

Cały poklask i cała cześć

Wywyższenie i uwielbienie

Jest Twoje, jest dla Ciebie

Chwała należy się Tobie

Morza ryczą a wiatr ogłasza

Ze chwała jest Twoja, tylko Twoja, Panie

Cala natura, stworzenie i TWOJ kościół

Ogłasza, ze chwała jest Twoja

====

„Estão tentando roubar Estão tentando usar tua glória pra satisfazer o ego dos homems e os promover Mas a glória é tua Senhor, A glória é tua Senhor A Glória é tua Senhor Estão tentando fazer da tua glória um degrau pra crescer Mas a glória é tua Senhor A Glória é tua Livra o meu coração da ilusão de ser honrando e aplaudido Que eu não venha esquecer que se não for pra adorar viver não faz sentido Que eu não perca a visão que não há na terra maior posição Que a de um servo que escolheu te adorar A glória e tua e eu vou declalar A Glória é tua Senhor A Glória é tua Senhor Toda a honra e toda glória pertencem somente a ti A Glória e tua Senhor A Glória e tua Senhor Ninguém rouba ninguém toma, Ninguém mexe ninguém toca É tua a Glória é só tua Todo aplauso e toda honra Exaltação e Louvor Tudo é teu, É pra Ti A glória é tua Senhor Que rujam os mares, e os ventos declarem Que a Glória é tua, é só tua Senhor Toda natureza, a Criação e a tua Igreja declaram que a glória é tua A Glória é tua Senhor A Glória é tua Senhor Toda a honra e toda glória pertencem somente a ti A Glória e tua Senhor A Glória e tua Senhor A Glória é tua Senhor A Glória é tua Senhor Toda a honra e toda glória pertencem somente a ti A Glória e tua Senhor A Glória e tua Senhor”

Pastor 21 wieku nie boi się NICZEGO, nawet Boga, PRÓCZ…twojego wyjścia ze zboru

Przed czym drży ekumeniczny pastor w 2017 roku? Czy można powiedzieć, ze boi się on Boga? Gdyby się bal- czemu jest w jawnej, bezczelnej apostazji?

Wiele osób z tego pokolenia nie drży przed niczym- po prostu „wszystko przechodzi”…poza jednym…Twoim wyjściem z ich zboru

Nie wstydzą się absolutnie NICZEGO. Mogą brać trzecia żonę, mogą składać obietnice, które sam Bóg by nie złożył, mogą przeinaczyć Chrystusa i jego „karykaturę ekumeniczna” zapuszczać od zboru do zboru, pośród przyzwolenia i aplauzu!

Twoje wyjście ze zboru najlepiej MASOWE wyjście ze zboru jako sygnał rozprawienia się z terrorem ekumenii i bezbiblijnosci…jest rzeczą, która nie mogą znieść…

Nie, nie strasz ich piekłem! Jeden pastor „ganił mnie”, iż kto dziś w nie wierzy? Nie strasz, ze udasz się do władz kościoła, tam…przecież są jego koledzy i KOMU UWIERZA? Doskonały system mycia raczek szkodzi tylko…jego ofiarom…

Pasterz zabrał by ci żonę, namówił na „małe inwestycje” i tak cie urobił, abyś jeszcze skakał i tańczył chwały dla Boga!

Jeśli ma przyjść przebudzenie i radykalne zmiany w dzisiejszym bez-walki, mięczakowym Protestantyzmie- to zacznie się ono gdy czupur pastor zastanie pusta kaplice…To będzie „katastrofa” i „atak szatana” na ich zbór…ani słowa jednak o ich wypaczeniach, nadużyciach i odrzuceniu dobrych dróg Pańskich!

Wtedy zwołają swój kolesiowy Sanhedryn! Jak tu teraz ich z powrotem zwieść do zboru, zachowując nasze herezje, zachowanie i zaplanowane postępowanie?. Ekumenizm się zrujnuje! Biada…biada!

Nie przeprosimy ich za nic, spróbujemy próśb, a potem gróźb…Pozyskamy najsłabszych, którzy bez nas nie mogą żyć…”Uratujemy kościół”…i …pokażemy statystyki biskupom…

Człowiek się nigdy nie zmienia…”Dobry” pozostanie dobrym a szuja za pulpitu, będzie kombinować, dalej kontrolować i rzucać groźby…

W końcu to oni tam rządzą… a Bóg nic o tym nie wie…

Horror między – religijności

Co widać w krajobrazie religijno- politycznym tego pokolenia? Widać horror i zlepek zwiedzenia pod nazwa i spotkaniami „miedzy religijnymi”…

To istny horror, który nam przyszło oglądać. Widzisz gramolące się do pulpitów grupki reprezentujące rożny typ współczesnej herezji. Oto „przewodnicy duchowi”, czyli (jak nazwałby ich Jezus) – ślepi przewodnicy ślepych! Popatrz na ich miny, każdy z nich trzyma w reku ich „świętą księgę”…

I, TO jest prawdziwym celem ekumenizmu, od 7 wzgórz Watykanu po Polskę i dalej!

Bratać się mogą tylko apostaci…Jeśli nigdy nie poznałeś Prawdy i jesteś lawirantem…co znaczy dla ciebie aby przyjąć kolejna herezje? Nic. Poszerzasz tylko swój światopogląd apostazji!

Papiestwo uderza przeciwko „podziałom i denominacjom”. Czemu? Ponieważ u papiestwa nie ma Prawdy, jest ona zawsze „do nagięcia”, „do ominięcia” i „zastąpienia” jej „czymś innym, lepszym(?)”.

Skoro papiestwo przez stulecia było w stanie asymilować okoliczne pogańskie zabobony, jaki problem jest by dodać ich dzisiaj więcej(z tych współczesnych?). Żaden!

Jeśli nie masz Prawdy, to nie masz problemu chodzić „tu i tam”. Jesteś „wiecznie jej szukający” ale zawsze za nią pędzący, nigdy nie mogąc jej poznać i uchwycić się jej…

Czemu biegają do ekumenii? Nie dziw się im! To filozofowie, którzy nie poznali prawdy, to lawiranci poseminaryjni, którzy dzisiaj są tu, a jutro- czekają na „wspaniale nowinki” ze świata…

Tylko słyszysz: „więcej miłości, tolerancji i szacunku”…co przekłada się w rzeczywistości na „więcej herezji, poszerzmy ludziom możliwość poznania Boga jak oni go postrzegają”…Współcześni, to pokolenie, które naśladuje tych co poszli za Baalem!

Przez swoje postępowanie, głoszenie i życie głoszą jakby: „Jahwe? Baal? Jaka różnica?” Żyjemy w czasach gdzie czczone są „emocje”, gdzie infiltrowała nas psychologia i psychiatria…Gdzie infiltrowała nas nauka New Age- każda religia jest taka sama…połączmy je…utwórzmy na nowo Babel Wielki!

Patrzysz na polityków, liderów jak się gramolą aby zając przygotowane przez nich „specjalne miejsca” na „podeście apostazji”. Jak się tam dostać? Garnitur, wyrozumiałość, zakrywanie, przemilczenie, zaprzeczanie, wmawianie sobie przed lustrem, ze Pan dziś akceptuje bałwochwalstwo…

Przeprogramowanie…Re-definicja…Odkształcenie prawdy…czujesz się dziś jak w gabinecie luster…gdzie podział się Biblijny, napełniony Duchem Protestantyzm…? Gdzie podziali się ci, którzy go reprezentują?

Czy widziałeś kleryka Muzułmańskiego w świątyni Buddyjskiej? Czy widziałeś pastora Protestanckiego prowadzącego katolicki biznes religijny…? Ale zobaczysz jak apostaci i wtyki prowadza dziś Protestantyzm…

Czy słyszałeś jak w meczecie głoszą Biblie? Czy słyszałeś jak w świątyni Buddyjskiej czytają z ksiąg NT? A jednak w Protestantyzmie są liderzy, którzy gotują horror miedzy-religijny swoim owieczkom!

Biada im, bo nie poznali Jezusa! Biada im, bo są ślepymi przewodnikami ślepych, o jakże „wyrozumiałym podejściu”, noszący białe rękawiczki i świetnie wykrochmalone koszule…ich głoszenie jest perfekt: to mistrzowie emocjonalnego zaczarowania! I publika siedzi pod czarem ekumenii!

To mistrzowie „empatii”, to filozofowie „niezdefiniowanej miłości”, o tolerancji prześcigającej samego Boga w niebie! To liderzy iluzji, to ubustwiacze przekręcania Pisma! To reprezentanci z wirtualnej, papieskiej rzeczywistości. Załóż hełm, wciągnij rękawice…oglądaj spektakl…tylko dzieje się on w wirtualnym, sztucznym świecie ekumenii…

Jest nierealny…Niebiblijny, sztucznie ustawiony skryptem z piekła…

Skąd wiedzieć czy dany pastor jest w zwiedzeniu?

Jak rozpoznać, ze dany pastor jest w zwiedzeniu? Zadaj sobie te pytania:

  1. Czy pastor trzyma się Biblijnych doktryn?

  2. Czy pastor obiecuje co roku aby zostać „mimo wszystko”?

  3. Czy zbór idzie w większe przebudzenie czy zwiedzenie?

  4. Czy obecne są znaki i cuda regularnie?

  5. Czy pastor spotyka się regularnie na ekumenizmie z katolikami i ekumenikami z Polskiej Rady Ekumenicznej?

  6. Czy twoje „Chrześcijaństwo” uzależnione jest od tego jedynego zboru?

  7. Czy pojawia się więcej i więcej rozwodów i pastor to akceptuje?

  8. Czy uwalniają tam od demonów?

  9. Czy pastor spędza czas i zamiast głosić kazanie, próbuje ci wmawiać jaka to on ma role, i jak nie możesz nic krytykować?

  10. Czy pastor głosił, ze jak nie jesteś w zborze- to tracisz zbawienie?

  11. Czy pastor otwiera zbór dla ekumenizmu?

  12. Czy odwiedził was ksiądz i „głosił o Jezusie”!

  13. Czy pastor zmienił się przez ostatnie lata?

  14. Czy poznajesz tam Boga i pastor chce widzieć wzrost w TWOIM życiu, czy raczej jesteś kolejnym trybikiem w machinie jego własnego królestwa?

Czas wychodzić i zakładać własne kościoły

Przesłanie wolności na rok 2017

Rok 2017 to rok nowych wyzwań i modlitw aby wziąć obietnice od Boga. Może to tez być rok aby podjąć jedno z najważniejszych decyzji: czy nadszedł czas aby odmienić kierunek w jakim chcą nas prowadzić i …opuścić ich zbory, zakładając własne?

Myślę, ze w Polskich kościołach Zielonoświątkowych i Charyzmatycznych nie dojdzie do głębokich przemian, dopóki wierzący nie są gotowi do radykalnych zmian i postanowień. Dopóki wierzący „bawią się ” tylko myślami, które nie są poparte czynami, próżno czekać by cokolwiek się zmieniło…

Myślę, ze tysiące zawodów, setki rozczarowań, wiele niespełnionych obietnic oraz setki razy zszarpanych nerwów powinny wierzących doprowadzić do zgodnej decyzji: wychodzimy!

Obecny stan wielu zborów jest związany z latami niewiary, dopuszczania herezji, coraz to nowych sposobów jak by tu odłożyć Biblie. Wielu jest od lat zszokowanych wypowiedziami ich pastorów i ich poczynań ekumenicznych, obserwowania deptania instytucji małżeńskiej i lata prania mózgu „miłością, tolerancja i szacunkiem” do grzechu, odstępstwa i jawnego zła…

Może przyszedł czas na…zabranie manatek, przestania debat, proszenia o zweryfikowanie doktryn i czekania na opamiętanie…Czas aby działać. Wierzący, którzy od lat widza rozkład i pozostają tam- tylko go podtrzymują.

Nic nie zmieni się w zborach, dopóki ten kraj nie zobaczy zdecydowanych, odważnych ludzi z Kościoła Zielonoświątkowego i Charyzmatycznego, którzy są radykalni dla Jezusa i maja dość kompromisów obserwowanych u liderstwa.

Ci „liderzy” nie zrozumieli przesłania…czuja się bardzo mocni w swoim odstępstwie…Wierzący gadali zbyt długo…teraz jest czas aby wyjść i pokazać, że coś jest nie tak…Masowe wychodzenie ze zborów wywoła albo rewolucje…albo upadek denominacji.

Masowy eksodus współdziała tylko w przebudzeniu. Zmusi to zmurszałe liderstwo do szybkich decyzji. I albo przyjdą zmiany i na nowo wróci powaga dla Pisma, małżeństwa, wierności doktrynom i tożsamości…albo ci owi „liderzy” zostaną sami jak palec i będą mogli w końcu zabrać się za miotle by posprzątać własną kaplice, która wieje pustkami…

Bedzie to przesłanie: przegięliście, mamy dosyć, NIE POTRZEBUJEMY WAS ABY CHODZIC Z BOGIEM. ZAKLADAMY WLASNE KOSCIOLY…Mamy dość apostazji, ekumenizmu i waszej letniości „popartej” wypaczaniem Pisma i waszej duchowej ciemnoty…

2017 może okazać się NAJWSPANIALSZYM ROKIEM dla osób, które widziały zbyt wiele…i wiecie, co…? Beda oni chodzić lepiej niż gdy byli w apostazji…

Okrycie, że jestem Chrześcijaninem mimo, że nie chodzę do ich zboru…może być najwspanialsza decyzja w moim życiu! Pozbycie się ekumenicznego balastu z ramion i głoszenie Biblii zamiast herezji i humanizmu, przyniesie na nowo zdrowie dla wierzących. Odkrycie, ze przebudzenie przyjdzie do tych co wierzą i chodzą wg woli Ojca może być kluczowe…

Jest wolność w czynieniu woli Boga…i jest niewola siedzenia w zmurszałym miejscu, gdzie cuda są historia, gdzie grzech jest pielęgnowany…

Liderzy zawiedli, nie rozpoznali swojej roli, zbłądzili, poszli na manowce, znajdziesz ich w katoliku pośród apostatów…! Jakże oni maja ci przewodzić?

Dojrzałością jest zrozumienie tych rzeczy. Kiedy zapragniesz by Pan był twoim pasterzem, spowoduje to nadejście wolności od czynnika ludzkiego, hamującego przebudzenie w twoim życiu.

2017…uff, czas wychodzić i zakładać własne kościoły i grupy. Czas odrzucić papkę niemocy i uzależnienia, która karmili cie przez lata…Pamiętasz to spojrzenie: „bez nas będziesz nikim…”? Czas udowodnić, ze się przez cały czas mylili…

Ogłaszam prawdziwa wolność: wolność do czynienia CALEJ woli Bożej, walki duchowej, uwolnienia, głoszenia CALEGO Pisma, wolność do krytykowania ekumenizmu i błędów! Ogłaszam wolność do wyjścia z kontroli i ciemnoty…Ogłaszam odwagę do kroków, które i tak były nieubłagane…

I…albo przyjdą zmiany (już bez ciebie- ty będziesz miał swoja służbę!) albo zamkną drzwi ich „świątyń” i „domów Bożych”…Decyzja należy…do nich…

WOLNY!

Pastorzy Zielonoświątkowi biorą udział w „liturgii” katolickiej

Podczas tzw. Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan w roku 2017, można zobaczyć apostazje niektórych pastorów z Kościoła Zielonoświątkowego. Wymieniałem niektórych wraz z ich zborami w poprzednim artykule (patrz link poniżej).

Jak okazuje się, jest ich więcej. Czytamy w PRASIE KATOLICKIEJ, że pastorzy z KZ w Nowym Sączu czy KZ w Koszalinie i jego pastor M. Kurukiewicz, są „przynagleni” aby iść i uczestniczyć w praktykach herezji w kościołach katolickich i nie tylko.

Na zdjęciach z prasy katolickiej widać pastorów siedzących na „honorowych miejscach” tuz przy księżach katolickich, tuz pod obrazami…wyobrażeniami i krucyfiksami…

Gazeta katolicka podaje, iż te spotkania np. w Nowym Sączu są regularne i odbywają się od 13 lat, co daje nam rok 2014!

Dyrektor Misji Krajowej Kościoła Zielonoświątkowego bierze udział we mszy